`

W 2025 roku będą duże zmiany w tym podatku. Stracić mają przedsiębiorcy

2 min. czytania
17.10.2024 15:13
Obserwuj nas na Google

Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz innych ustaw podatkowych niesie ze sobą istotne zmiany w opodatkowaniu nieruchomości. Zyskać mają gminy i właściciele garaży, a stracić przedsiębiorcy. Wszystko przez redefinicję pojęć "budynek" i "budowla" oraz uzależnioną od tego wysokość opodatkowania. 

Pieniądze na podatek od nieruchomości
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Nowy podatek od nieruchomości trzepnie po kieszeni przedsiębiorców 

Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz innych ustaw podatkowych niesie ze sobą istotne zmiany, które wejdą w życie 1 stycznia 2025 roku. Część zapisów budzi jednak kontrowersje, zwłaszcza w kontekście wzrostu obciążeń dla przedsiębiorców. Zyskiwać mają właściciele garaży i gminy, natomiast na zmianach mogą stracić właściciele obiektów, które zostaną zaklasyfikowane jako budowle. 

Projekt jest odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w lipcu 2023 roku uznał, że dotychczasowa definicja budowli w ustawie o podatkach lokalnych jest niezgodna z konstytucją. Nowelizacja redefiniuje pojęcia "budynek" i "budowla". W ustawie o podatkach i opłatach lokalnych pojawi się autonomiczna definicja "budowli", co oznacza, że przepisy nie będą już odwoływały się do innych aktów prawnych. Obiekty klasyfikowane jako budowle będą teraz wymienione w nowym załączniku nr 4 do ustawy i objęte wyższą stawką, co - jak wskazują eksperci - dotknie zwłaszcza przedsiębiorców.

Redakcja poleca

Kto zyska, a kto straci na zmianach?

Na nowych przepisach skorzystają właściciele garaży, zarówno jednostanowiskowych, jak i wielostanowiskowych. Nowelizacja przewiduje, że garaże będą opodatkowane według niskiej stawki mieszkalnej, która wynosi obecnie maksymalnie 1,15 zł za m2 powierzchni użytkowej. Dla osób fizycznych oznacza to obniżenie kosztów utrzymania garaży.

Zmiany przyniosą również korzyści gminom, które mogą liczyć na wyższe wpływy do swoich budżetów, szczególnie dzięki wzrostowi opodatkowania niektórych obiektów przedsiębiorców. Dotyczy to zwłaszcza budowli, które dotychczas mogły być klasyfikowane jako budynki, czyli obiekty niżej opodatkowane. Teraz, zgodnie z nową definicją, takie obiekty jak silosy, zbiorniki czy elewatory zostaną uznane za budowle i obłożone wyższym podatkiem od wartości. Przedsiębiorcy, którzy posiadają kompleksowe obiekty, takie jak oczyszczalnie ścieków czy stadiony, również mogą spodziewać się wyższych obciążeń podatkowych.

Ministerstwo Finansów wskazuje, że nowelizacja ma na celu wyeliminowanie niejasności dotyczących opodatkowania tego typu obiektów, co w dłuższej perspektywie powinno zmniejszyć liczbę sporów podatkowych oraz procesów przed sądami administracyjnymi. Eksperci jednak zauważają, że nowe przepisy wprowadzają wiele niedookreślonych pojęć, co może skutkować kolejnymi wątpliwościami i sporami.

Terminale kolejowe i infrastruktura portowa

Kontrowersje budzi również zmiana dotycząca terminali kolejowych. W nowelizacji przewidziano, że zwolnienie z opodatkowania terminali kolejowych, które obowiązuje od 1 stycznia 2024 roku, zostanie uchylone wstecznie, również od tej daty. Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, decyzja ta wynika z faktu, że poprzedni rząd nie uzyskał na to zwolnienie zgody Komisji Europejskiej. Projekt doprecyzowuje także zasady zwolnienia z opodatkowania infrastruktury portowej. Nowe przepisy mają wyjaśnić, że zwolnienie obejmuje budowle w portach morskich oraz infrastrukturę zapewniającą dostęp do tych portów, a także grunty pod nimi zajęte.

Radio ZET/businessinsider.com.pl/Infor.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET