Wakacje od ZUS-u i nowe świadczenie. Kolejne obietnice Donalda Tuska
Nowy premier w wygłoszonym exposé obiecał przedsiębiorcom m.in. kasowy PIT, a także ulgi w składkach na ZUS. Zamiast dobrowolnych składek, będzie jednak inna forma preferencji dla wybranych przedsiębiorców. Oto co planuje nowy rząd.
ZUS w dobie rosnących składek staje się coraz większym obciążeniem dla przedsiębiorców. W nadchodzącym roku łączne zobowiązania prowadzących własny biznes płatników sięgną niemal 2 tys. złotych miesięcznie w przypadku pełnych składek. Przedsiębiorcy od nowego rządu oczekiwali zatem dobrowolnego ZUS-u, a co dostali w zamian? Wakacje ZUS-owskie i nowe świadczenie. Wyjaśniamy, co zmienić może nowy gabinet pod przewodnictwem Donalda Tuska.
Wakacje ZUS-owskie i nowe świadczenie
Donald Tusk podczas exposé obiecał „wymarzony przez setki tysięcy mikroprzedsiębiorców” urlop od ZUS-u. Dodał, że jest to „także kwestia godnościowa”.
- Będzie urlop dla przedsiębiorcy, a więc odstąpienie od płacenia składki, kiedy ich mała firma, ich działalność gospodarcza nie jest aktywna, bo mają też prawo do wypoczynku – dodał premier. O takiej deklaracji mogliśmy także przeczytać w programie „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. Opozycja obiecała wówczas, że w ramach „urlopu dla przedsiębiorców” osoba prowadząca działalność będzie w okresie jednego miesiąca w roku, zwolniona z obowiązku zapłaty składek na ubezpieczenie społeczne, poza tym w tym okresie będzie im przysługiwać świadczenie urlopowe w wysokości połowy płacy minimalnej.
Przypomnijmy, że od 1 stycznia płaca minimalna 4242 zł brutto, a od 1 lipca 4300 zł brutto. Przy założeniu, że nowy rząd wdroży nowe świadczenie i urlop dla przedsiębiorców w pierwszej połowie przyszłego roku, takie wynagrodzenie dla przedsiębiorcy, który w danym miesiącu nie zarabia, wynosić będzie 2150 zł brutto. Co istotne, z deklaracji premiera wynika także, że ZUS i skarbówka odpuszczą wówczas płatnikom i ograniczą się w kontrolach, w szczególności jeśli chodzi o mikroprzedsiębiorców.
„Zapowiedź wprowadzenia możliwości jednomiesięcznego „urlopu” od składek na ubezpieczenia społeczne to krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie niewystarczający” – czytamy w komentarzu Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Adam Abramowicz proponował bowiem, by na wzór niemiecki dać przedsiębiorcom wolność wyboru jeśli chodzi o płacenie składek. Tacy płatnicy decydowaliby także, czy chcą na jesień życia oszczędzać na własną rękę, czy też być częścią systemu ubezpieczeń. Taka dobrowolność nie dotyczyłaby jedynie składki zdrowotnej.
W komentarzu Rzecznika czytamy, iż obecne składki to bariera w prowadzeniu biznesu, która prowadzi do likwidacji miejsc pracy, bankructw małych firm i rozwoju szarej strefy.
Źródło: Radio ZET
- Umowa koalicyjna. Oto piątka dla biznesu. Te zmiany może wprowadzić nowy rząd
- ZUS wydał komunikat. „Po tym terminie złożenie dokumentów nie będzie możliwe”
- Niepokojące dane ZUS o niezapłaconych składkach. „Potrzeba systemowych ograniczeń”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET