Widmo blackoutów nad Polską. Takie działania podejmie minister Motyka
Rząd ogłosił powstanie nowych ministerstw. Jednym z nich będzie resort energii, który już wkrótce ma zająć się pilnymi sprawami. - Przygotowanie pakietu antyblackoutowego, który miałby ograniczyć ryzyko takiego zdarzenia, a także mrożenie cen prądu to priorytety, nowy resort energii zajmie się nimi jak najszybciej - powiedział PAP przyszły szef tworzonego ministerstwa Miłosz Motyka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co planuje nowy minister energii w związku z bezpieczeństwem dostaw prądu.
- Jakie działania mają na celu ograniczenie ryzyka blackoutów.
- Co przewiduje nowelizacja ustawy dotyczącej cen energii elektrycznej.
Nowe ministerstwo energii rusza do działania. Blackouty i ceny prądu na celowniku rządu
W środę premier Donald Tusk ogłosił zmiany w strukturze rządu, w ramach których powstaną dwa nowe ministerstwa. Jedno z nich zajmie się szeroko rozumianymi sprawami gospodarczymi i finansowymi – pokieruje nim obecny minister finansów Andrzej Domański. Drugie, czyli Ministerstwo Energii, obejmie Miłosz Motyka, dotychczasowy wiceminister klimatu i środowiska. W rozmowie z Polską Agencją Prasową Motyka wskazał, że jednym z jego kluczowych zadań będzie przygotowanie tzw. pakietu antyblackoutowego. Jak zaznaczył, celem tego pakietu będzie zminimalizowanie ryzyka wystąpienia przerw w dostawach prądu lub całkowite jego wyeliminowanie.
Blackout, czyli nagła i niespodziewana przerwa w dostawie energii elektrycznej, może mieć poważne konsekwencje – zwłaszcza gdy utrzymuje się przez dłuższy czas. Sytuacje takie wiążą się z poważnymi stratami dla wielu sektorów gospodarki. Przykładowo, na początku lipca kilka czeskich miast, w tym Praga, doświadczyło wielogodzinnej awarii zasilania. W jej wyniku stanęło metro, zatrzymane zostały tramwaje i pociągi, a wiele osób utknęło w windach. Do podobnych zdarzeń doszło również w Hiszpanii i Portugalii w kwietniu – skutki awarii były odczuwalne przez kilka dni.
Pakiet antyblackoutowy
Już pod koniec czerwca rządowy pełnomocnik ds. strategicznej infrastruktury elektroenergetycznej Wojciech Wrochna informował o przygotowaniach do wdrożenia pakietu antyblackoutowego. Zawiera on zarówno działania prawne, jak i techniczne, mające chronić infrastrukturę energetyczną przed zagrożeniami fizycznymi i cybernetycznymi. Pakiet ten powstał we współpracy z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (PSE) i został zatwierdzony przez Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów.
Wrochna wskazał, że najważniejszą rekomendacją PSE jest gruntowna zmiana w funkcjonowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE). Chodzi o to, by operator systemu przesyłowego – czyli PSE – dysponował pełną wiedzą na temat bieżącego stanu sieci. Obecnie wiele źródeł wytwórczych i odbiorczych podłączonych jest do sieci dystrybucyjnych, co ogranicza możliwość natychmiastowego reagowania. Wdrożenie nowych rozwiązań pozwoliłoby operatorowi nie tylko reagować na to, co się dzieje, ale też przewidywać, co się wydarzy – co ma kluczowe znaczenie dla bezpiecznego i efektywnego działania systemu. Zmiany te miałyby także ułatwić planowanie i koordynację w zakresie ograniczania pracy odnawialnych źródeł energii w razie potrzeby. Pakiet antyblackoutowy zakłada zarówno inicjatywy legislacyjne, jak i działania poza sferą prawa.
Mrożenie cen prądu
Motyka dodał również, że równie pilnym zadaniem będzie kontynuacja mrożenia cen prądu. Kwestia ta została uregulowana w nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej. Choć jej głównym celem jest rozwój energetyki wiatrowej, znalazł się w niej również zapis, który – na etapie prac sejmowych – przedłużył obowiązywanie zamrożonych cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Zgodnie z przepisami w IV kwartale bieżącego roku cena energii netto nie przekroczy 500 zł za megawatogodzinę. W zeszłym tygodniu Senat zgłosił poprawki do ustawy, a ich rozpatrzenie w Sejmie ma nastąpić w najbliższych dniach.
Przyszły minister zapowiedział także, że jesienią do Sejmu trafi tzw. pakiet przyłączeniowy, którego celem będzie usprawnienie procedur związanych z przyłączaniem się do sieci elektroenergetycznej. Projekt przeszedł już uzgodnienia międzyresortowe i – jak zaznaczył Motyka – ma znacząco ułatwić i przyspieszyć cały proces.
Według nieoficjalnych ustaleń PAP do zakresu nowego ministerstwa mogą trafić także zagadnienia związane z ciepłownictwem. Motyka potwierdził, że „część spraw z tego obszaru” rzeczywiście będzie podlegać nowemu resortowi. Zapytany o skład personalny nowego ministerstwa, Motyka zaznaczył, że na tym etapie jest jeszcze zbyt wcześnie, by podawać konkretne nazwiska.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET