Wiek emerytalny w Polsce dyskryminuje kobiety? Sprawa w ETPC
Przepisy obniżające wiek emerytalny kobietom sędziom w Polsce naruszają ich prawa - orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu. Dlaczego życie zawodowe kobiet w tym zawodzie kończy się obligatoryjnie pięć lat wcześniej niż mężczyzn? – pytały skarżące.
Wiek emerytalny w przypadku sędziów do 2017 roku wynosił 67 lat bez względu na płeć. Po reformie kobiety w tym zawodzie obligatoryjnie przechodzą w stan spoczynku w wieku 60 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. Takie rozróżnienie stało się przedmiotem skarg przed ETPCz.
Wiek emerytalny w Polsce. Orzeczenie ETPcz
Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi, że „sędzia przechodzi w stan spoczynku z dniem ukończenia 65 roku życia, chyba że nie później niż na sześć miesięcy i nie wcześniej niż na dwanaście miesięcy przed ukończeniem tego wieku oświadczy Krajowej Radzie Sądownictwa wolę dalszego zajmowania stanowiska i przedstawi zaświadczenie stwierdzające, że jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego, wydane na zasadach określonych dla kandydata na stanowisko sędziowskie” (art. 69 ww. ustawy).
Przepisy stanowią, że sędzia będący kobietą przechodzi na swój wniosek w stan spoczynku po ukończeniu 60 lat, niezależnie od okresu przepracowanego na stanowisku prokuratora lub sędziego. Kobiety sędziowie także mogą wnioskować o dalsze zajmowanie stanowiska, jednak muszą wcześniej złożyć zaświadczenie o stanie zdrowia (podczas gdy mężczyźni takie oświadczenie składają 5 lat później).
Skarga czterech kobiet sędziów do Trybunału dotyczyła właśnie rozróżnienia wieku emerytalnego ze względu na płeć. Wnioskodawczynie zaznaczyły, że „dalsze pełnienie obowiązków sędziego po osiągnięciu wieku emerytalnego uzależnione jest od uzyskania zgody ministra sprawiedliwości i Krajowej Rady Sądownictwa (KRS)”.
"Trybunał stwierdził, że decyzje podjęte wobec każdego ze skarżących przez Ministra Sprawiedliwości i KRS stanowiły arbitralną i bezprawną ingerencję w sferę niezawisłości sędziowskiej i ochrony przed usunięciem ze stanowiska sędziego ze strony przedstawiciela władzy wykonawczej i organu jej podległego. Trybunał stwierdził, że prawo skarżących do dostępu do sądu zostało w ten sposób naruszone co do istoty" – podał cytowany przez PAP ETPCz.
Trybunał przyjął stanowisko, że "sędziowie powinni cieszyć się ochroną przed arbitralnymi decyzjami władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz że jedynie nadzór niezależnego organu sądowego nad legalnością kwestionowanego środka może zapewnić skuteczność takiej ochrony".
Zdaniem Trybunału polski ustawodawca wprowadził „różnicę w traktowaniu ze względu na płeć w zakresie obowiązkowego wieku emerytalnego osób wykonujących ten sam zawód".
Trybunał zauważył, że "życie zawodowe skarżących zakończyło się pięć lat wcześniej, niż życie zawodowe sędziów płci męskiej, znajdujących się w podobnych okolicznościach oraz że ich obowiązkowe wcześniejsze przejście na emeryturę miało oczywiste negatywne skutki dla ich kariery i perspektyw w zakresie rozwoju zawodowego i osobistego".
- Ważny komunikat ZUS. „Seniorzy zobaczą na kontach więcej pieniędzy”
- Będzie zwrot pieniędzy za zaniżoną 13. i 14. emeryturę. Obietnica minister Maląg
- Ważna zmiana w 14. emeryturze. Maląg: nie będzie jak było do tej pory
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET