Wielka sieć sklepów zwalnia 1500 osób. Jednocześnie stawia kampus za miliardy

2 min. czytania
23.05.2025 15:32
Obserwuj nas na Google

W obliczu spadających zysków i dynamicznych zmian technologicznych Walmart – największy prywatny pracodawca na świecie – ogłasza masową restrukturyzację. Firma zwolni co najmniej 1500 pracowników.

Walmart
fot. East News
  • Walmart zwolni co najmniej 1500 pracowników w ramach szeroko zakrojonej restrukturyzacji
  • Równolegle firma tworzy nowe miejsca pracy i zachęca pracowników do relokacji do luksusowego kampusu w Bentonville (Arkansas)
  • Restrukturyzacja to reakcja na dynamiczne zmiany technologiczne i spadające zyski, które zmusiły firmę do rewizji strategii operacyjnej i organizacyjnej

Zwolnienia w Walmart. 1500 osób dostanie wypowiedzenia

Walmart, największy prywatny pracodawca na świecie, znów znalazł się w centrum uwagi mediów. Tym razem za sprawą szeroko zakrojonej restrukturyzacji, która obejmuje zwolnienie co najmniej 1500 pracowników korporacyjnych w Stanach Zjednoczonych. Zmiany dotkną przede wszystkim działów reklamy, technologii oraz realizacji zamówień internetowych. Jak informuje „The Wall Street Journal”, to element strategii mającej na celu „przyspieszenie podejmowania decyzji” i „usunięcie złożoności” w strukturze organizacyjnej giganta.

W wiadomościach e-mail skierowanych do pracowników Walmart podkreśla, że te trudne decyzje są niezbędne, by uprościć działania i zwiększyć innowacyjność. Równocześnie firma zapowiada utworzenie nowych stanowisk pracy, choć bez podawania szczegółów. To nie pierwsza fala zmian – już w lutym tego roku zamknięto biuro w Karolinie Północnej, a pracownikom zaproponowano przeniesienie do nowej, głównej siedziby w Bentonville (Arkansas) lub do biura w Sunnyvale (Kalifornia).

Dodatkowo Walmart oddał do użytku luksusowy kampus w Arkansas, obejmujący 350 akrów nowoczesnych budynków i udogodnień, takich jak żłobki, restauracje, baseny czy boiska sportowe. Obiekt ma nie tylko poprawić komfort pracy, ale również stanowić kartę przetargową w walce o najlepsze talenty. – Kandydaci, którzy do nas przyjeżdżają, są trzy razy bardziej skłonni do przeprowadzki do północno-zachodniego Arkansas, ponieważ przyjechali tu, odwiedzili to miejsce, poznali ten obszar, poznali nasz kampus i poczuli naszą kulturę – przyznaje Lorraine Stomski, dyrektor ds. talentów w Walmart.

Ta strategia – łączenie cięć kadrowych z inwestycjami w infrastrukturę i dobrostan pracowników – wpisuje się w szerszy trend obserwowany wśród największych korporacji. Amazon, Google czy JPMorgan również stawiają na spektakularne siedziby, by przyciągać i zatrzymywać utalentowanych specjalistów. To swoista odpowiedź na zmiany na rynku pracy po pandemii i rosnące znaczenie dobrostanu pracowników.

Redakcja poleca

700 mln dolarów zysków mniej

Nie można jednak pominąć ekonomicznego tła decyzji Walmartu. W I kwartale 2025 roku zyski firmy spadły o 700 milionów dolarów w porównaniu z poprzednim okresem. Ponadto sieć ostrzega przed dalszymi podwyżkami cen, argumentując to wzrostem ceł – około 60% produktów oferowanych przez Walmart pochodzi z Chin. Choć firma zapewnia, że nie zamierza przerzucać całego ciężaru taryf na klientów, jej sytuacja finansowa wymaga działań adaptacyjnych.

Przypadek Walmartu pokazuje, że nawet globalni liderzy handlu nie są odporni na dynamiczne zmiany rynkowe. Zwolnienia, choć bolesne, mogą być częścią szerszej strategii modernizacji, która – w dłuższej perspektywie – pozwoli firmie nie tylko przetrwać, ale też wyznaczać nowe standardy w branży. Pytanie, czy luksusowe kampusy i nowoczesne przestrzenie pracy wystarczą, by zrównoważyć społeczne i pracownicze koszty restrukturyzacji.

Źródło: Radio ZET/The Wall Street Journal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET