Wojna handlowa wkracza w kolejną fazę. Co z polską gospodarką?

2 min. czytania
09.04.2025 14:47
Obserwuj nas na Google

Od środy obowiązują amerykańskie cła na Unię Europejską, wynoszące 20 proc. Według zapowiedzi Europa zamierza wprowadzić cła odwetowe, jednak w porównaniu z ruchami Trumpa nie będzie to tak znaczące. - To dobrze, bo eskalacja nie jest w naszym interesie - komentuje dla Radia ZET Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP. Ekspert tłumaczy, że na tym etapie ta wojna celna nie ma dla Polski większego znaczenia. 

Kamil Sobolewski ekonomista
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER, Adam Burakowski/East News
  • Chiny podnoszą cła odwetowe na Stany Zjednoczone. Wojna handlowa wkracza w nową fazę
  • Jak ta wymiana ciosów wpłynie na sytuację Polski? Ekspert uspokaja przed paniką
  • Ekonomista zwraca uwagę na szansę Polski, by zacieśnić współpracę handlową z innymi państwami

Chiny odpowiadają USA i podnoszą cła. Jak sytuacja wpłynie na Polskę?

W środę 9 kwietnia dokładnie o godz. 6.00 rano czasu polskiego w życie weszły nowe amerykańskie taryfy celne. W ostatnich godzinach prezydent USA Donald Trump ponownie zwiększył cła na chińskie produkty - łącznie do 104 proc. Ta decyzja zdążyła już spotkać się z reakcją Pekinu. Chiny ogłosiły, że podnoszą cła odwetowe na towary ze Stanów Zjednoczonych do 84%. Jak trwająca wojna handlowa może wypłynąć na sytuację Polski? To tłumaczył w rozmowie z reporterką Radia ZET Grażyną Wiatr główny ekonomista Pracodawców RP Kamil Sobolewski.

- Nawet pesymiści tacy jak ja widzą, że pozostaniemy dalej z bardzo silnym wzrostem gospodarczym. Przypomnijmy tylko, w 2023 roku wzrost był ledwo ponad 0, a w tym roku niewątpliwie będzie wyraźnie ponad 2 proc. choćby nie wiadomo co się działo z tymi cłami - uważa Sobolewski.

Redakcja poleca

Ekspert uspokaja nastroje. Szansa dla Polski

Główny ekonomista Pracodawców RP podkreśla, że nie ma powodów do paniki. Jego zdaniem taka sytuacja to szansa, by zacieśnić nieco współpracę handlową z innymi krajami jak Wielka Brytania, Kanada czy Turcja.

Rzecznik chińskiej dyplomacji Lin Jian, komentując trwającą od kilku dni wojnę handlową, zaznaczył, że jeśli Stany Zjednoczone chcą rozwiązać problem poprzez dialog i negocjacje, powinny wykazać się "równością, szacunkiem i wzajemnością". Jak dodał, Chiny będą walczyć do końca w przypadku dalszego ignorowania interesów obu krajów i społeczności międzynarodowej.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET