Wolne piątki i nawet 13 dni urlopu więcej. Obejmie 5 tys. Polaków. Jesteś w tej grupie?
Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce rozpoczął się kluczowy etap pilotażu skróconego czasu pracy przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. To pierwszy tak szeroki program, w ramach którego pracownicy mogą pracować krócej – nawet cztery dni w tygodniu – bez obniżenia wynagrodzenia. Dla części osób oznacza to wolne piątki, dla innych krótsze dni pracy albo nawet dodatkowe dni urlopu sięgające 13 dni w roku. Kogo obejmą zmiany i na jakich zasadach są wprowadzane?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kogo obejmie pilotaż skróconego czasu pracy od stycznia 2026 roku.
- Jakie modele krótszej pracy i dodatkowego urlopu mogą wprowadzać pracodawcy.
- Czy skrócony czas pracy ma szansę stać się stałym rozwiązaniem w całej Polsce.
Ruszył etap testowy skróconego czasu pracy
Z końcem 2025 roku zakończył się etap przygotowawczy pilotażu. Od 1 stycznia 2026 r. rozpoczęło się właściwe testowanie nowych rozwiązań, które potrwa do 31 grudnia 2026 r. W projekcie bierze udział 90 pracodawców z całej Polski – zarówno z sektora publicznego, jak i prywatnego – którzy łącznie zatrudniają ponad 5 tys. pracowników.
Jak podkreśla resort, przekrój uczestników pilotażu jest bardzo szeroki. - W pilotażu udział wezmą zarówno podmioty publiczne, jak i firmy prywatne. Mamy aptekę, mamy firmę handlującą instrumentami krawieckimi, mamy przedsiębiorstwa produkcyjne, mamy większe i mniejsze firmy. Są także podmioty publiczne, domy kultury, biblioteki, sieci wodociągowe. To wszystko po to, żeby sprawdzić, jak skrócenie czasu pracy przekłada się na funkcjonowanie biznesu, na funkcjonowanie przedsiębiorstw, na jakość pracy, efektywność i oczywiście na dobrostan pracowników - mówiła podczas grudniowej konferencji szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Cztery dni pracy, krótsze godziny albo dłuższy urlop
Program nie narzuca jednego, sztywnego modelu. Pracodawcy biorący udział w pilotażu mogą samodzielnie wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do specyfiki swojej działalności. Do wyboru są m.in.:
- czterodniowy tydzień pracy (np. wolne piątki),
- skrócenie dobowego czasu pracy (np. do 6 lub 7 godzin),
- dodatkowe dni wolne w miesiącu,
- wydłużony urlop wypoczynkowy,
- modele hybrydowe łączące kilka rozwiązań.
Warunek jest jeden: zmiany muszą objąć co najmniej połowę załogi, a wynagrodzenia nie mogą zostać obniżone przez cały okres pilotażu.
Nawet 13 dodatkowych dni urlopu
Dużą część uczestników programu stanowią jednostki samorządu terytorialnego. Władze lokalne podkreślają, że skrócony czas pracy ma iść w parze z lepszą organizacją oraz cyfryzacją, a mieszkańcy nie odczują negatywnych skutków zmian.
Jednym z najbardziej atrakcyjnych wariantów skróconego czasu pracy jest wydłużony urlop wypoczynkowy. W ramach pilotażu niektóre urzędy zdecydowały się właśnie na takie rozwiązanie. Jak przekazuje Infor, w Starostwie Powiatowym w Oleśnie pracownicy otrzymają dodatkowo 13 dni wolnych od pracy, które będą musieli wykorzystać w pierwszej połowie roku. Z kolei w Urzędzie Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce zaplanowano dodatkowe 77 godzin urlopu w drugim półroczu, co pozwoli skrócić czas pracy o 20 proc. W Urzędzie Miejskim w Miastku pracownicy – poza skróceniem tygodnia pracy do 35 godzin – dostaną dodatkowe 11 dni urlopu.
Każdy pracodawca zakwalifikowany do pilotażu mógł otrzymać nawet 1 mln zł dofinansowania. Średnie wsparcie wynosi ok. 500 tys. zł, a koszt przypadający na jednego pracownika nie mógł przekroczyć 20 tys. zł. Środki pochodzą z Funduszu Pracy, a łączny budżet programu na lata 2025–2027 to 50 mln zł.
Czy skrócony czas pracy zostanie na stałe?
Pilotaż potrwa do końca 2026 roku. Do 15 maja 2027 r. pracodawcy będą musieli przekazać do MRPiPS sprawozdania końcowe oraz ankiety pracowników i pracodawców. Dopiero wtedy resort podejmie decyzję, czy skrócony czas pracy stanie się rozwiązaniem systemowym i czy możliwe będą zmiany w Kodeksie pracy. Na razie jedno jest pewne: dla tysięcy pracowników wolne piątki, krótsze dni pracy lub dodatkowe dni urlopu od 2026 roku przestały być teorią, a stały się realnym elementem codziennego życia zawodowego.
Źródło: Radio ZET/Infor/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET