`

Zakaz sprzedaży alkoholu w tych miejscach „w sprzeczności z Konstytucją”. „To dyskryminacja”

3 min. czytania
07.10.2024 10:15
Obserwuj nas na Google

Według Polskiej Izby Paliw Płynnych zakaz sprzedaży alkoholu dotyczący tylko stacji paliw to dyskryminacja wybranej grupy przedsiębiorców, będąca w sprzeczności z zasadami Konstytucji RP i Prawem przedsiębiorców. Izba zaapelowała o równe traktowanie wszystkich handlujących alkoholem.

półka z alkoholami w sklepie
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach. Chcą równego traktowania

Polska Izba Paliw Płynnych (PIPP) zaapelowała o równe traktowanie podmiotów gospodarczych w związku z zapowiedziami wprowadzenia ograniczeń sprzedaży alkoholu tylko na stacjach paliw. PIPP zwróciła uwagę, że w wykazie zezwoleń alkoholowych prowadzonym przez Ministerstwa Rozwoju i Technologii widnieje ponad 195 tys. zezwoleń na sprzedaż alkoholu. „Według pozyskanych danych szacujemy, że stacje paliw posiadają około 5,5 tys. zezwoleń, co stanowi ok. 2,8 procent wszystkich zezwoleń na sprzedaż alkoholu” - wyliczyła Izba.

Oglądaj

„W naszym odczuciu ograniczenia podmiotowe niektórych przedsiębiorców (ograniczenia mają dotyczyć tylko stacji paliw), znacząco poprawią sytuację rynkową pozostałych podmiotów (nie objętych ograniczeniami). W efekcie może doprowadzić to do zaburzenia konkurencyjności, zdrowej i uczciwej konkurencji handlowej, a w efekcie może odbić się na konsumentach, którzy w obliczu >>wyeliminowania<< części punktów handlowych mogą zetknąć się z nieuczciwymi praktykami rynkowymi i zauważalnym wzrostem cen detalicznych” - stwierdziła PIPP.

Izba dodała, że nie dezawuuje kwestii uwarunkowań społecznych, jakie mogą pojawiać się w związku z nieodpowiednim spożywaniem alkoholu. Podkreśliła przy tym, że ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej tylko dla jednej, wybranej kategorii przedsiębiorców - stacji paliw, „w żaden sposób nie ograniczy dostępu do wyborów alkoholowych i nie wpłynie na ich ogólną sprzedaż i dostępność”.

Redakcja poleca

Według PIPP wprowadzenie całkowitego zakazu, ale nawet ograniczenie tego zakazu do godzin nocnych i zaadresowanie go wyłącznie do wybranej grupy przedsiębiorców – stacji paliw „będzie stanowiło rażące naruszenie zasady równości przedsiębiorców wobec prawa”. „Będzie stanowiło naruszenie zasad zdrowej i uczciwej konkurencji pomiędzy placówkami dokonującymi obrotu alkoholem i napojami alkoholowymi i bezdyskusyjnie będzie formą dyskryminacji wybranej grupy przedsiębiorców prowadzących stacje paliw” - oceniła PIPP.

Konstytucja obroni sprzedaż alkoholu na stacjach? Zasada równego traktowania

Branżowa organizacja powołała się w związku z tym na najważniejsze zasady obowiązującego w Polsce porządku prawnego wynikające z Konstytucji RP i Prawa Przedsiębiorców. Zdaniem PIPP normy nadrzędne mają „kluczowe znaczenie” w interpretacji prawa oraz stanowienia prawa. „Mają podstawowe znaczenie dla charakterystyki ustroju państwowego - są podstawową wskazówką dla określenia systemu wartości determinującego całokształt postanowień Konstytucji. Szczególne znaczenie zasad określonych w Konstytucji jako dyrektyw przy stosowaniu i stanowieniu prawa. Zasady są źródłem realnych gwarancji dla przedsiębiorców” - podkreśliła Izba.

Redakcja poleca

Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała zmiany dotyczące sprzedaży alkoholu, które mają się znaleźć w projekcie noweli ustawy o wychowaniu trzeźwości; chodzi m.in. o zakaz promocji cenowej alkoholu, obostrzenia dotyczące opakowań i zobowiązanie sprzedawców, by w razie wątpliwości żądali dokumentu potwierdzającego wiek kupującego, zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w godzinach od 22 do 6. Leszczyna zaznaczyła, że chciałaby, aby konsultacje społeczne projektu trwały 14 dni oraz aby został on skierowany do pierwszego czytania w Sejmie w trybie ekstraordynaryjnym. Minister zdrowia zaznaczyła, że nowe przepisy mogłyby wejść w życie 1 stycznia 2025 roku.

Źródło: Radio ZET/PIPP/Ministerstwo Zdrowia/PAP

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET