Zawody przyszłości. Te osoby będą zbijać kokosy
Rynek pracy zmienia się praktycznie z dnia na dzień, co jest potęgowane m.in. przez dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji. Jedne zawody znikają, inne dopiero powstają. Warto wiedzieć jakie opcje zawodowe są najbardziej przyszłościowe, zwłaszcza że o niektórych już teraz się mówi, choć jeszcze nie istnieją.
Pieniądze to jeden z najważniejszych czynników wpływających na wybór zawodu, warto więc wiedzieć, jakie profesje będą w przyszłości przynosić największe frukta. Eksperci Personnel Service przygotowali zestawienie profesji, na które będzie zapotrzebowanie za 5, 10 oraz 15 lat. W jakim kierunku opłaci się rozwijać kompetencje?
Najlepiej płatne zawody przyszłości. Gdzie czekają pieniądze?
- Nie wydaje się, żeby bezpośrednio sama sztuczna inteligencja komukolwiek dotąd zabrała pracę. To co obserwowaliśmy, to w poprzednich latach pewne zmiany w zatrudnieniu, do jakich dochodziło w fabrykach, przestrzeniach industrialnych, gdzie postępowała automatyzacja, pojawiały się roboty i maszyny, który były na tyle sprawne i jednocześnie zasilone algorytmami sztucznej inteligencji, że potrafiły robić coś po prostu „dobrze”. Ze 2-3 razy w prasie natknęłam się na to, że w różnych publikacjach pisano, że w danej fabryce zwolnione ileś tam osób. Można powiedzieć, że do tego kontrybuowała czy też przyczyniała się sztuczna inteligencja, natomiast ona sama w sobie jeszcze nic takiego nie zrobiła – stwierdziła prof. Aleksandra Przegalińska w podcaście „Biznes. Między wierszami”. Może się jednak okazać, że dzięki SI będziemy pracować mniej – możliwe, że dzięki niej uda się wprowadzić 4-dniowy tydzień pracy.
- Zmiany, z którymi mamy aktualnie do czynienia na rynku pracy są porównywalne z dotychczasowymi rewolucjami przemysłowymi. Czeka nas gruntowne przetasowanie oczekiwanych od pracowników kompetencji i umiejętności. To wyzwanie nie tylko dla tych, którzy już są na rynku pracy, ale też młodych, którzy decydują o swojej zawodowej przyszłości. Może bowiem być tak, że czeka ich kariera w zawodzie, który jeszcze nie istnieje lub dopiero powstaje. Znając trendy można wybrać kierunek, który się rozwija i w przyszłości stać się poszukiwanym specjalistą. Edukacja to największa inwestycja w przyszłość i warto o tym pamiętać – powiedział Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy.
Głębokie zmiany, z którymi mamy do czynienia na świecie, będące pochodną m.in. pandemii COVID-19, wojny czy postępującej digitalizacji, odbijają się bezpośrednio na rynku pracy. Do 2028 roku wzrośnie zapotrzebowanie na pięć zawodów, które już teraz są znane i zyskują na popularności. Chodzi m.in. o specjalistów od energii odnawialnej, na których rosnący popyt wynika z poszukiwania zrównoważonych źródeł energii. Postępuje też digitalizacja, co sprawia, że bezpieczeństwo danych staje się kluczowe. To generuje zapotrzebowanie na specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa. Natomiast rozwój technologii związanych z danymi genetycznymi i biologicznymi będzie wymagał specjalistów od ich analizy i interpretacji, stąd na brak pracy nie będą narzekali inżynierowie bioinformatyki.
Bezpośrednią konsekwencją pandemii jest coraz większy udział nauki zdalnej, co wygeneruje zwiększone zapotrzebowanie na specjalistów ds. edukacji online. Natomiast, żeby sprostać wyzwaniom związanym ze współczesnym stylem życia będziemy potrzebowali więcej specjalistów od zdrowia psychicznego, w tym psychologów i psychiatrów.
W perspektywie zapotrzebowanie na pracowników będzie rosło w innych profesjach. Rozwój będącej teraz na ustach wszystkich sztucznej inteligencji spowoduje, że w najbliższych latach zwiększy się popyt na specjalistów od sztucznej inteligencji, którzy będą odpowiedzialni za jej projektowanie, wdrażanie i zarządzanie nią. Na brak zajęć nie będą też narzekali specjaliści ds. edycji genów. Rozwój technologii edycji genów otworzy nowe możliwości w medycynie i innych dziedzinach nauki, umożliwiając precyzyjne modyfikacje DNA, które mają potencjał leczenia i zapobiegania wielu chorobom dziedzicznym oraz schorzeniom, które są uwarunkowane genetycznie.
W ciągu dekady jeszcze bardziej upowszechnią się kryptowaluty i technologia blockchain. To spowoduje, że niezbędni będą ekonomiści kryptowalut. Natomiast rozwój technologii produkcji żywności, takich jak mięso z hodowli komórkowej, stworzy nowe stanowiska pracy, takie jak technolog żywności. Nadal wyzwaniem pozostaną zmiany klimatu i rozwijać się będzie zrównoważony rozwój. Stąd wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów od zmian klimatu, którzy będą dokonywali szczegółowych analiz.
Za 15 lat kwestie etyczne związane z AI staną się tak skomplikowane i ważne, że zwiększy się popyt na specjalistów od etyki AI. Sztuczna inteligencja jest też zasilana ogromną ilością danych stąd kuratorzy danych będą na wagę złota. W obszarze klimatu kluczowe będzie zrozumienie i zarządzanie skutkami zmian klimatycznych, stąd powstanie zapotrzebowanie na specjalistów ds. adaptacji klimatycznej.
Zaraz po specjalistach ds. edycji genów przyjdzie czas inżynierów biomedycznych, którzy będą odpowiedzialni za projektowanie i wdrażanie terapii genowych, które mają potencjał, aby rewolucjonizować leczenie wielu chorób genetycznych.
Ostatni obszar, na który warto zwrócić uwagę jest związany z eksploracją kosmiczną. Gdy stanie się ona coraz bardziej zaawansowana inżynierowie terraformacji będą odgrywać kluczową rolę w opracowywaniu i adaptacji zaawansowanych technologii, zapewniających załogom kosmicznym odpowiednią ochronę oraz umożliwiających przystosowanie się do ekstremalnych warunków panujących w przestrzeni kosmicznej. Te modyfikacje mogą obejmować zaawansowane kombinezony kosmiczne, biologiczne ulepszenia dla astronautów, a także zoptymalizowane interfejsy umożliwiające efektywną komunikację i interakcję z zaawansowanymi systemami pokładowymi statków kosmicznych. Dzięki pracy specjalistów od modyfikacji, eksploracja kosmiczna będzie bardziej bezpieczna, efektywna i otworzy nowe perspektywy dla przyszłych misji w kosmos.
RadioZET.pl/ Personnel Service
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET