Zmiana czasu. Kiedy w końcu przestaniemy przestawiać zegarki? Sprawa budzi kontrowersje
Już niedługo miliony Europejczyków tradycyjnie przestawią zegarki, wkraczając w kolejny sezon ciemniejszych poranków i dłuższych wieczorów. Zmiana czasu od lat wywołuje dyskusje w całej Unii Europejskiej, dotykając zarówno codziennego życia obywateli, jak i szerzej rozumianych kwestii organizacyjnych, gospodarczych i politycznych. Czy możemy liczyć na zniesienie zmiany czasu?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego zniesienie zmiany czasu utknęło w UE i jakie są przeszkody w porozumieniu państw członkowskich.
- Jak wygląda obecny system zmiany czasu w Europie i kiedy następuje przejście między czasem letnim a zimowym.
- Co przewiduje propozycja dyrektywy Komisji Europejskiej dotycząca zniesienia zmiany czasu.
Zniesienie zmiany czasu w UE wciąż w zawieszeniu
W ostatnią niedzielę października większość Europejczyków przesunie zegarki o godzinę do tyłu, kończąc okres obowiązywania czasu letniego i wracając do czasu zimowego. Sprawa budzi kontrowersje od lat. W konsultacjach KE sprzed kilku lat 4 mln obywateli opowiedziało się za zniesieniem zmiany czasu. W 2018 r. Komisja Europejska zaproponowała rezygnację z przestawiania zegarków dwa razy w roku, a rok później propozycję poparł Parlament Europejski. Mimo to państwa członkowskie nie przyjęły wspólnego stanowiska w Radzie UE, głównie z powodu braku zgody co do tego, czy pozostać przy czasie letnim, czy zimowym.
Do sprawy wróciła polska prezydencja w pierwszej połowie 2025 r., przeprowadzając rozmowy techniczne z państwami członkowskimi. Większość stolic powtórzyła swoje stanowisko sprzed sześciu lat, wskazując na brak oceny skutków, którą Komisja miała przeprowadzić. Jak wynika z informacji PAP, KE zobowiązała się do takiej oceny w czerwcu 2025 r.
Dyplomaci unijni nie są jednak przekonani, by publikacja wyników oceny przyspieszyła decyzję państw członkowskich. – Wśród stolic nie zmieniło się nic, co wskazywałoby na to, że prace będą kontynuowane – powiedział PAP jeden z dyplomatów.
W propozycji dyrektywy KE z 2018 r. przewidziano zniesienie copółrocznej zmiany czasu w całej UE oraz wprowadzenie systemu powiadomień dla państw, które chciałyby zmienić swój standardowy czas. Gdyby dyrektywa weszła w życie, kończyłaby się coroczna praktyka przesuwania zegarków wiosną i jesienią.
Na razie w mocy pozostaje obecny system, który przesuwa czas o godzinę dwa razy do roku, wydłużając dostęp do światła dziennego latem.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET