Zmiany w Biedronce i Lidl po interwencji UOKIK. Klienci będą zadowoleni
Biedronka i Lidl zmieniają praktyki, które mogły wprowadzać konsumentów w błąd. UOKiK interweniował w sprawie niejasnych warunków promocji i rabatów. — Jeżeli jest promocja, to chcę na rachunku widzieć cenę promocyjną, a nie bawić się przy kasie w detektywa-matematyka pasjonata — skarżył się jeden z klientów. Od teraz będzie czytelnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego UOKiK interweniował w Biedronce i Lidlu.
- Jakie problemy zgłaszali konsumenci dotyczące zniżek w sklepach.
- Co zmieniły Biedronka i Lidl w systemie naliczania rabatów.
- Jak UOKiK zamierza monitorować praktyki promocyjne sklepów.
UOKiK interweniował w Biedronce i Lidlu
Polscy konsumenci są bardzo świadomi i podchodzą do zakupów tak, by dokonać ich jak najkorzystniej. Chętnie korzystają z promocji i rabatów, a sklepy o tym wiedzą i co chwila podsuwają nowe okazje. Nie wszystkie są jednak wystarczająco czytelne. Klienci sieci Lidl i Biedronka napotykali szereg trudności w zrozumieniu, za co i ile płacą, i jaki rabat został im naliczony.
Coraz więcej informacji od zaniepokojonych konsumentów napływało do UOKiK. Urząd wskazuje, że klienci alarmowali o problemach z weryfikacją rabatów podczas zakupów. Ich zdaniem skomplikowane systemy promocyjne, nieczytelne etykiety cenowe i konieczność aktywowania kuponów w aplikacjach mobilnych lub dobierania dodatkowych produktów sprawiają, że zorientowanie się, jaki będzie ostateczny rachunek, staje się nierealne. Do tego dochodzą wątpliwości o to, czy udało się prawidłowo naliczyć wszystkie rabaty.
Po tych sygnałach UOKiK sprawdził, jak sieci sklepów Biedronka i Lidl przekazują informacje o przyznanych zniżkach na ekranach kas samoobsługowych, kas tradycyjnych i na paragonach. Jak udało się ustalić, w Biedronce informacja o zniżkach podawana była na ekranie kas zbiorczo, a nie przy każdym skanowanym produkcie, z kolei Lidl wskazywał kilka okazji cenowych pod tym samym hasłem, a informacje o obniżkach były niejednoznaczne.
Biedronka i Lidl wprowadzają nowe rozwiązania
Po interwencji UOKiK obie spółki przedłożyły rozwiązania, które mają zapewnić czytelność naliczanych promocji. Jeronimo Martins Polska wdrożyło nowy sposób wizualizacji cen skanowanych zakupów, dzięki któremu konsumenci otrzymują bardziej jednoznaczne i przejrzyste informacje o rodzaju i kwocie upustów przy konkretnym produkcie oraz przy podsumowaniu rachunku. Z kolei Lidl zmienił sposób prezentowania przyznanych rabatów na ekranach kas.
Urząd podkreśla w komunikacie, że nadal będzie monitorować sposoby informowania o przyznanych promocjach cenowych, by w obliczu stale zmieniających się strategii marketingowych być na bieżąco. "Poza własną obserwacją i analizą bardzo duże znaczenie mają sygnały od konsumentów. Zawiadomienia z opisem zdarzenia opatrzone zdjęciami lub filmem pomagają w skutecznej walce z nieprawidłowymi praktykami przedsiębiorców" - podkreśla UOKiK, zachęcając konsumentów do zgłaszania swoich wątpliwości.
Źródło: Radio ZET/UOKiK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET