Znana polska spółka w aktach Epsteina. Rok przed śmiercią zarobił na niej potężną kwotę

3 min. czytania
04.02.2026 09:25
Obserwuj nas na Google

Wśród najnowszych dokumentów ujawnionych przez amerykańskie władze znalazł się nieoczekiwany wątek związany z polskim rynkiem kapitałowym. Prywatna korespondencja jednego z najbardziej kontrowersyjnych finansistów ostatnich lat  Jeffreya Epsteina rzuca nowe światło na jego zagraniczne zainteresowania inwestycyjne.

Jeffrey Epstein
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego nazwa CD Projekt pojawia się w ujawnionych aktach Jeffreya Epsteina.
  • Jak wyglądały kulisy decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez jego zaplecze finansowe.
  • Jakie pytania rodzi moment sprzedaży akcji i późniejsze ruchy giełdowe spółki.

CD Projekt w aktach Epsteina. Nieoczekiwany polski wątek w ujawnionych dokumentach USA

Ujawnione pod koniec stycznia dokumenty z akt Jeffreya Epsteina po raz kolejny pokazują skalę i zasięg działalności jednego z najbardziej kontrowersyjnych finansistów ostatnich dekad. Wśród milionów stron korespondencji i notatek znalazł się również wątek, który szczególnie zainteresował polskich czytelników — inwestycje Epsteina w akcje spółki CD Projekt, jednego z największych producentów gier wideo w Europie.

Z korespondencji opublikowanej przez Departament Sprawiedliwości USA wynika, że Epstein aktywnie analizował notowania polskiej firmy i podejmował decyzje inwestycyjne za pośrednictwem swojego prywatnego bankiera, Paula Barretta. W prywatnych mailach z 2018 roku pojawiają się konkretne dyspozycje dotyczące zakupu oraz sprzedaży akcji CD Projekt, a także komentarze odnoszące się do momentu realizacji zysków.

Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, powołując się na analizę Szymona Machalicy ze strefainwestorow.pl, Epstein miał zlecić zakup około 20 tysięcy akcji spółki po cenie 120 zł za walor. W kolejnych miesiącach część pakietu została sprzedana przy znacznie wyższej wycenie — sięgającej 165 zł. Łącznie, według ujawnionej korespondencji, bankier Epsteina przeprowadził w jego imieniu dziewięć transakcji na akcjach CD Projekt.

Redakcja poleca

Szczególną uwagę zwraca fragment maili, w których Epstein nakazuje szybką sprzedaż posiadanych akcji, mimo że jego współpracownicy rekomendowali wstrzymanie się z decyzją. Niedługo później kurs spółki faktycznie zanotował wyraźny spadek. Choć dokumenty nie zawierają dowodów na wykorzystanie informacji poufnych, zbieg okoliczności rodzi pytania o skalę wiedzy i intuicji finansisty oraz mechanizmy podejmowania przez niego decyzji inwestycyjnych.

Według informacji przytoczonych przez „Wyborczą” łączny zysk z operacji na akcjach CD Projekt miał wynieść 648 894 dolarów, co stanowiło około 44 proc. całkowitego zysku z tej serii inwestycji. Wartość ta została potwierdzona w jednym z maili wysłanych przez Paula Barretta.

Wątek CD Projektu to kolejny polski akcent w aktach Epsteina. Wśród ujawnionych dokumentów znalazły się wcześniej także korespondencje z Polkami oraz wzmianki dotyczące znanych postaci ze świata sportu i biznesu. Pokazuje to, że sieć kontaktów Epsteina sięgała znacznie dalej niż Stany Zjednoczone czy Europa Zachodnia.

Wykorzystywanie seksualne i handel nieletnimi

Dokumenty przypominają również o kryminalnym tle całej sprawy. Epstein w 2008 roku został skazany na Florydzie za wykorzystywanie seksualne nieletnich i spędził ponad rok w więzieniu. Jedenaście lat później usłyszał kolejne, znacznie poważniejsze zarzuty na poziomie federalnym, dotyczące handlu nieletnimi i spisku. Do procesu jednak nie doszło — 10 sierpnia 2019 roku Epstein zmarł w nowojorskim areszcie.

Publikacja akt, możliwa dzięki ustawie o przejrzystości dokumentów dotyczących sprawy Epsteina, nie tylko odsłania kulisy jego życia prywatnego i przestępczej działalności, lecz także rzuca nowe światło na sposób, w jaki funkcjonował w świecie globalnych finansów. Historia inwestycji w CD Projekt pokazuje, że nawet polska giełda nie była poza zasięgiem jego zainteresowań.

Źródło: Radio ZET/GW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET