Znany browar ogłasza bankructwo. Produkowali piwo od 322 lat
Znany niemiecki browar Bruch po kilku latach walki z trudnościami finansowymi ogłasza upadłość. Rodzinna firma, która działała od 322 lat ogłosiła bankructwo. Wyznaczono już syndyka, a wkrótce rozpocznie się szacowanie aktywów przedsiębiorstwa. Lukasowi Bruchowi, który jest właścicielem browaru, pozostać może jedynie prawo do nazwy marki.
Rodzinny browar Bruch po 322 latach ogłasza upadłość
Niemiecki browar Bruch przez wiele lat walczył z kryzysem. Szef przedsiębiorstwa, Lukas Bruch, musiał sprzedać nawet siedzibę firmy. Niestety, jego działania nie przyniosły poprawy kondycji browaru i ogłoszono upadłość. To koniec 322-letniej rodzinnej tradycji. Sąd rejonowy w Saarbrücken wyznaczył firmie syndyka masy upadłościowej, a od 15 lipca prawnik Stephan Hainz dokonuje przeglądu istniejących jeszcze aktywów.
Browar Bruch powstał w 1702 roku i przez lata cieszył się dużym uznaniem i renomą tradycyjnego rodzinnego browaru. Niestety w 2018 roku firma popadać zaczęła w kłopoty finansowe za sprawą sześciocyfrowych długów podatkowych wspólnika Thomasa Brucha.
Koniec rodzinnej tradycji piwowarskiej
W 2021 roku firmę przejął jego syn Lukas Bruch, zmieniając formę prawną na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Wtedy też sprzedano część majątku: restaurację "Stiefel" przy St. Johanner Markt w centrum Saarbrücken oraz browar, w którym Bruch miał swoją siedzibę od blisko 125 lat.
Niestety, to nie poprawiło kondycji finansowej browaru. W 2023 roku produkcję przeniesiono do Nadrenii-Palatynatu, do browaru Kirner. Sytuacja wciąż się pogarszała, a przed ogłoszeniem upadłości Bruch zatrudniał zaledwie 4 pracowników. Właściciel do końca deklarował, że zamierza walczyć o firmę, teraz jednak może nie pozostać mu już nic poza prawem do nazwy marki.
Źródło: Radio ZET/portalspozywczy.pl/gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET