Znikające pieniądze z kont bankowych. Policja mówi o "podejrzanych bankomatach”
Policja ma pierwsze ustalenia w sprawie masowego znikania pieniędzy z kont bankowych. Rzecznik wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak, potwierdził w Radiu ZET, że śledczy przyjęli już 80 zgłoszeń i zidentyfikowali dwa podejrzane bankomaty - przy ul. Morawa oraz w CH Plaza. Według Borowiaka przestępcy najprawdopodobniej zainstalowali na tych maszynach nakładki skanujące (skimming), a następnie je zdemontowali.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie bankomaty są podejrzane o instalację nakładek skanujących.
- Co zaleca policja osobom poszkodowanym w wyniku nieuprawnionych wypłat.
- Dlaczego bank Santander znalazł się w gronie poszkodowanych klientów.
- Które dokumenty należy zabrać, składając zawiadomienie o przestępstwie.
"Nakładki na bankomaty". Policja ma pierwsze ustalenia ws. znikających pieniędzy
Specjalny zespół śledczych zajmuje się sprawą pieniędzy, które w miniony weekend zaczęły znikać z kont bankowych. Od soboty policjanci z Poznania przyjęli aż 80 takich zgłoszeń. Rzecznik wielkopolskiej Andrzej Borowiak powiedział Radiu ZET, że "na podstawie dotychczasowych analiz udało się ustalić dwa podejrzane bankomaty".
- Chodzi o bankomat na ul. Murawa w Poznaniu i drugi w Centrum Handlowym Plaza. Podejrzewamy, że na tych właśnie bankomatach mogły być zainstalowane tzw. nakładki, dzięki którym przestępcy poznali dane karty i numery PIN. Później te nakładki najpewniej zdemontowali, bo nasi technicy nic podejrzanego na tych bankomatach nie znaleźli - mówił Borowiak.
Policjanci jednocześnie apelują, by jeszcze w poniedziałek sprawdzać swoje rachunki bankowe i upewnić się, że nie ma na nich podejrzanych transakcji - zwłaszcza wypłat gotówki w innych miastach. "Jeśli jesteś pokrzywdzonym w wyniku nieuprawnionych wypłat ze swojego konta, chcąc złożyć zawiadomienie o przestępstwie, zabierz ze sobą następujące dokumenty: dowód osobisty, numer rachunku w banku, o ile to możliwe, wydrukowaną historię rachunku ze wskazaniem budzącej wątpliwość transakcji" - podała policja we wcześniejszym komunikacie.
Bank Santander wydał komunikat. "Wszystkie karty zabezpieczone"
Przypomnijmy, że komunikat w tej sprawie wydał już bank Santander, którego klienci są w gronie poszkodowanych. Biuro prasowe wyjaśniło, że transakcje o charakterze przestępczym przy użyciu kart płatniczych ich klientów, były wykonywane w bankomacie sieci współpracującej.
"Niezwłocznie po wykryciu zdarzenia, wszystkie karty, które zostały lub potencjalnie mogły zostać dotknięte przestępczym działaniem, zostały zabezpieczone. W banku, we współpracy z operatorem urządzeń, trwa pogłębiona analiza źródła zdarzenia – podejrzewamy zamontowanie nakładek skanujących na bankomatach sieci współpracującej. Zespoły techniczne operatora urządzeń sprawdzają wytypowane bankomaty" - napisano w komunikacie banku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET