Zwrot w kwestii 800 plus od 1 czerwca. „Wszystko wskazuje na to”
Donald Tusk zapowiedział złożenie projektu ustawy podwyższającej 500 plus do 800 zł już od 1 czerwca 2023 zamiast 1 stycznia 2024. Szymon Hołownia w audycji „Gość Radia ZET” wytłumaczył, że PiS nie ma interesu w „robieniu prezentu” szefowi PO, ustawa nie zostanie więc zapewne włączona do porządku obrad.
800 plus od 2024 roku, prawdopodobnie 1000 plus od 2025 – 500 plus według nieoficjalnych informacji ma być waloryzowane co roku, tak jak emerytury i renty. Szef PO zaproponował, żeby z podwyżką dla rodziców nie czekać do stycznia, tylko przyznać ją od czerwca, jako prezent na Dzień Dziecka. To kłopotliwa inicjatywa dla PiS, a Tusk na dodatek zapowiedział złożenie do marszałek Sejmu Elżbiety Witek gotowego projektu ustawy wprowadzającej takie rozwiązanie. Głosowanie przeciwko oznaczałoby popełnienie wyborczego faux pas, które mogłoby zemścić się przy urnach. Szymon Hołownia, lider Polski 2050, stwierdził że PiS przyjmie inne rozwiązanie: po prostu nie podda projektu ustawy pod obrady Sejmu.
800 plus od 1 czerwca. PiS nie dopuści do głosowania nad ustawą?
Tusk zapowiadając walkę o wcześniejsze wprowadzenie 800 plus odebrał PiS inicjatywę, co widać było w głoszonych przez polityków partii rządzącej „przekazach dnia”. Odpowiedź premiera na pytanie, czy zagłosuje „za” w kwestii zapowiedzianego przez szefa PO projektu ustawy może przejść do historii, jako że długa tyrada skupiła się na „winach Tuska”, zaś deklaracji w sprawie głosowania nie zawierała. Szymon Hołownia w audycji „Gość Radia ZET” stwierdził, że PiS nie ma interesu, żeby Sejm rozpatrywał projekt, więc po prostu nie wpisze go do porządku obrad.
- Wszystko wskazuje na to, że on się nie pojawi. Projekt można złożyć, ale ktoś musi go poddać pod obrady Sejmu. Nie widzę powodu, dla którego marszałek Witek i pisowskie prezydium Sejmu miałoby robić Tuskowi prezent forując jego projekt – wytłumaczył Hołownia w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Zdaniem polityka Polski 2050, Donald Tusk doskonale o tym wie, ale „postanowił zagrać figurę polityczną”. - To gra polityczna, właściwa – niestety – dla kampanii wyborczej. Jeśli chcesz rzeczywiście wygrać, to ty musisz definiować ramy tej gry. Prawdziwy czempion definiuje ramy gry, zmienia zasady gry – uważa Hołownia.
Szef Polski 2050 dodał, że nawet gdyby projekt ustawy trafił pod głosowanie, to jego formacja głosowałaby przeciwko podwyżce 500 plus do 800 zł zarówno już od 1 czerwca 2023 roku, jak i od 1 stycznia 2024.
- W takiej postaci, w jakiej został dziś przedstawiony – zarówno projekt PiS, jak i PO – to my będziemy przeciwko – zapowiedział gość Bogdana Rymanowskiego. Zdaniem polityka, to „niepoważne”, żeby na 5 miesięcy przed wyborami zadłużać Polaków takimi projektami.
- To, co proponują PiS i PO, bez żadnych ograniczeń i warunków wstępnych to jest coś, za co zapłaci ponad 4 mln Polaków, którzy mają kredyty hipoteczne, bo inflacja będzie trwała dłużej. Zapłacą też ci, którzy z jakichś powodów nie mają dzieci, a będą musieli w tym roku wypracować 25 mld – ocenił Hołownia. Podkreśla też, że będzie to ponad 5000 złotych dodatkowo długu na każdego obywatela, z dziećmi włącznie. - Jeśli podniesiemy 500 plus do 800 plus, to każdy z nas zapłaci za to z własnej kieszeni. Pieniędzy Kaczyński nie ma odłożonych na kupce w swoim skarbczyku i teraz wyciągnie i nie dorzuci. Będzie musiał nas zadłużyć, podnieść podatki – zaalarmował polityk.
RadioZET.pl/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET