Nie żyje 13-miesięczny Grześ. Matka i jej partner zgotowali mu piekło
13-miesięczny Grześ zmarł w nocy ze środy na czwartek w szpitalu w Bydgoszczy. Trafił tam z ciężkimi obrażeniami, wskazującymi na stosowanie przemocy przez matkę i jej konkubenta. Oboje przebywają w areszcie.
Nie żyje 13-miesięczny Grześ z Bydgoszczy
Informację o śmierci 13-miesięcznego chłopca w czwartek rano potwierdziła bydgoska policja. - Chłopczyk zmarł minionej nocy, ze środy na czwartek, o godz. 00.15 w szpitalu w Bydgoszczy - przekazał lokalnemu portalowi expressbydgoski.pl asp. Krzysztof Bratz z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Dziecko trafiło do Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy w ciężkim stanie w miniony piątek. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała jego matkę, a dzień później także jej konkubenta. Oboje w chwili zatrzymania byli pod wpływem metamfetaminy.
Dziecko miało bardzo poważne obrażenia. "Biegła wykluczyła ich powstanie na skutek upadku dziecka z wózka, wanienki czy łóżka; skutki stosowania przemocy oceniła jako ciężki uszczerbek na zdrowiu chłopca, realnie zagrażający jego życiu" - informowała wcześniej bydgoska prokuratura. Matka dziecka, Katarzyna B. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Za obrażenia u dziecka obwiniała swojego partnera, Fabiana P. Jej zeznania wykluczały się jednak częściowo z ustaleniami śledczych.
Fabian P. przyznał się do winy częściowo, podając też przykłady agresji matki wobec 13-miesięcznego Grzesia. Oboje usłyszeli zarzuty fizycznego znęcania się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem i spowodowania u chłopca ciężkiego uszczerbku na jego zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a także narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Obojgu im grozi do 20 lat więzienia.
Źródło: Radio ZET / expressbydgoski.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET