13-miesięczny chłopiec w krytycznym stanie. Nowe fakty. "Liczne zasinienia"

2 min. czytania
18.09.2024 15:11
Obserwuj nas na Google

13-miesięczny chłopiec był nieprzytomny, a na ciele miał liczne zasinienia. Dziecko trafiło do szpitala w ciężkim stanie, realnie zagrażającym życiu. Taki los zgotowali mu jego własna matka i jej konkubent. Prokuratura ujawnia szokujące szczegóły dramatu, do jakiego dochodziło w jednym z mieszkań w Bydgoszczy.

Ambulans
fot. Piotr Kamionka/REPORTER (zdj. ilustr.)

Dramat w Bydgoszczy. 13-mięsięczny chłopiec w ciężkim stanie

W piątek 13 września do Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy w ciężkim stanie trafił 13-miesięczny chłopiec. Pogotowie wezwała jego matka, która tłumaczyła, że spadł z łóżeczka. Lekarze, widząc, w jakim stanie jest chłopiec, nie uwierzyli w jej wersję wydarzeń i wezwali policję. Ślady wyraźnie wskazywały na stosowanie przemocy. Teraz prokuratura ujawniła szczegóły śledztwa.

W wydanym komunikacie prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy podkreśla, że stan chłopca lekarze ocenili jako krytyczny, "wymagający pilnego przeprowadzenia operacji ratującej życie, z uwagi na poważne obrażenia w obrębie głowy". "Ujawniono, że w chwili podjęcia przez ratowników medycznych czynności w mieszkaniu, do którego wezwano pogotowie, dziecko było już nieprzytomne, a z relacji matki miało wynikać, że chłopiec spadł z łóżka" - wyjaśniła bydgoska prokuratura. Jak dodaje, na ciele dziecka odkryto "liczne zasinienia sugerujące różnoczasowość ich powstania".

Redakcja poleca

Dodatkowo, według opinii biegłego, obrażenia miały zostać spowodowane tępym narzędziem. "Biegła wykluczyła ich powstanie na skutek upadku dziecka z wózka, wanienki czy łóżka; skutki stosowania przemocy oceniła jako ciężki uszczerbek na zdrowiu chłopca, realnie zagrażający jego życiu" - czytamy w komunikacie.

Jeszcze tego samego dnia zatrzymano matkę chłopca, Katarzynę B., a następnego dnia także jej konkubenta Fabiana P. Oboje w chwili zatrzymania byli pod wpływem metamfetaminy. Usłyszeli zarzuty fizycznego znęcania się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem i spowodowania u chłopca ciężkiego uszczerbku na jego zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, a także narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Fabian P. częściowo przyznał się do winy. W trakcie składania wyjaśnień opisywał natomiast agresywne zachowania matki wobec dziecka. Katarzyna B. z kolei nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Jej wyjaśnienia były częściowo sprzeczne z ustaleniami śledczych. Za obrażenia u dziecka obwiniła Fabiana P. Obojgu im grozi nawet do 20 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zdecydował o zatrzymaniu w areszcie Katarzyny B. i Fabiana P. na najbliższe 3 miesiące.

Źródło: Radio ZET / Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET