`

Błaszczak za zestrzeliwaniem dronów. "MON nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa"

5 min. czytania
07.09.2025 16:01
Obserwuj nas na Google

Wiceprezes PiS, były wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak pyta publicznie: - Dlaczego drony nie są zestrzeliwane? - MON nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa - dodaje Gość Radia ZET.

Mariusz Błaszczak
fot. RadioZET

Mariusz Błaszczak w Gościu Radia ZET

Kolejny obiekt latający, tym razem przy granicy w Terespolu – co powinna zrobić Polska? - Jest system Sky Control, który został pozyskany za czasów rządów PiS, sprawdza się na Ukrainie. Przeczytałem w mediach, że obecne kierownictwo MON odstąpiło od modernizacji systemu. Trzeba go modernizować, ponieważ zmiany w tej dziedzinie są bardzo szybkie – alarmuje były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Gość Radia ZET dodaje, że są również kolejne „zaniedbania” ze strony MON, czyli nieutworzenie dywizjonu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w Sobieszynie.

Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy on by zestrzeliwał drony ze wschodu, były szef MON deklaruje, że „oczywiście”. - Dlaczego te drony, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną nie zostały zestrzelone? To pytanie, które trzeba stawić publicznie. Mają odpowiednią broń, jest np. zestaw „Pilica”, czyli artyleryjsko-rakietowy zestaw – mówi w Radiu ZET Mariusz Błaszczak. Jego zdaniem „obecne kierownictwo MON nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa”. Pytany przez prowadzącego o to, czy to nie za jego czasów spadła rakieta pod Bydgoszczą, polityk PiS odpowiada: - To był rzeczywiście fakt, ale od tego czasu zmieniło się wiele.

Na pytanie o to, czy Polska posiada skuteczną obronę powietrzną, były szef MON przyznaje, że posiada. Z kolei aż 82 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl nie wierzy w naszą obronę powietrzną.

Błaszczak: MON czeka bankructwo

- Kosiniak-Kamysz jest, kim jest. Widać, że nie nadaje się na to stanowisko – uważa polityk PiS. - Prezydent Nawrocki pokazuje go jako wzór współpracy z prezydentem – komentuje Bogdan Rymanowski, na co Mariusz Błaszczak odpowiada, że „są jeszcze gorsi” i „prezydent współpracuje z przedstawicielami rządu” oraz „ten rząd w ogóle jest fatalny”. - Jeśli nic się nie zmieni, to w ciągu 3-4 lat MON czeka bankructwo – alarmuje były minister obrony narodowej. Pytany o to, czy jakiekolwiek resort kiedykolwiek zbankrutował, były wicepremier tłumaczy: - Chodzi o przesłanie, że budżet MON będzie wykorzystywany do spłacania zobowiązań finansowych, przekroczą wysokość budżetu, a spadek w ratingu notowań Polski powoduje, że kontrakty o dużej skali nie będą zawierane.

Mariusz Błaszczak: Trzaskowski nie pojawiłby się w Gabinecie Owalnym tak szybko; Sikorski zachowuje się jak 12-latek

- Rafał Trzaskowski nie pojawiłby się w Gabinecie Owalnym w tak krótkim czasie, a po drugie nie byłby w stanie zapewnić takiego sukcesu dla Polski, bo jest zastępcą Donalda Tuska, którego notowania są żadne w administracji prezydenta Trumpa – ocenia w Radiu ZET wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak. Szef MSZ? Zdaniem Gościa Radia ZET, „Radosław Sikorski ma 62 lata, a zachowuje się, jakby miał 12, a przykładem są selfie, które robi sobie na dziedzińcu Białego Domu”. - Brak powagi ze strony koalicji 13. grudnia jest problemem naszego kraju. Jak najszybciej trzeba zmienić rząd – uważa polityk opozycji i dodaje, że „jest brak woli ze strony rządu, żeby wspierać prezydenta Nawrockiego i zamiast go wspierać – atakują go”.

Mariusz Błaszczak uważa również, że „premier Tusk ma problem, bo prezydent Macron nie witał go na spotkaniu szefów rządów w Paryżu tylko przywitał go urzędnik”. - Macron innych liderów witał, na Donalda Tuska nie poczekał – mówi Gość Radia ZET. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy pamięta, ile Andrzej Duda czekał na spotkanie z Donaldem Trumpem, polityk PiS odpowiada: - Mnie jest przykro, że Donald Tusk jest szefem polskiego rządu. - Prysł mit Radosława Sikorskiego, jako człowieka wpływowego w USA. Dlatego tak się frustrują i atakują. Tak, jak mit Donalda Tuska, który miał w UE wszystko załatwić – komentuje Mariusz Błaszczak.

Czy PiS ma ludzi za idiotów, jak mówi Sławomir Menzen? – Pan Mentzen też jest sfrustrowany tym, że przegrał debatę z Mateuszem Morawieckim. - Wszyscy są sfrustrowani, a wy jesteście pełni pogody ducha i humoru? – dodaje Bogdan Rymanowski. Zdaniem polityka PiS „to widać”.

Szef klubu PiS o Czarzastym: Nie ma powodów, żebyśmy mieli popierać agresywnego postkomunistę. Doceniam Hołownię

Rozmowy PiS z Szymonem Hołownią? - Jesteśmy otwarci na rozmowy. Doceniam marszałka Hołownię. Początki miał złe, ale zachował się jak należy, kiedy była próba dokonania zamachu stanu – przyznaje Mariusz Błaszczak, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem szefa klubu PiS „takiej postawy trudno byłoby oczekiwać od obecnego wicemarszałka Czarzastego”. - Tu chodzi o Polskę – zaznacza polityk. Czy PiS zagłosuje za Włodzimierzem Czarzastym? - Nie ma powodów, dla których mielibyśmy popierać typowego postkomunistę, który jest bardzo agresywny, nie chce prowadzić dialogu, koncentruje się na utrzymaniu swojej pozycji w koalicji 8 gwiazdek – mówi gość Bogdana Rymanowskiego.

Były szef MON o ewentualnej „odsiadce”: Jestem gotowy ponosić konsekwencje mojej służby dla Polski

Akt oskarżenia i „odsiadka”? - Jestem gotowy, żeby ponosić konsekwencje mojej służy dla Polski. Wszystko, co zrobiłem służyło bezpieczeństwu Polaków. Jestem dumny, że od kiedy byłem szefem MON, każdy skrawek polskiej ziemi jest broniony, a nie dopiero linia Wisły – mówi Mariusz Błaszczak zaznaczając, że świadomie odtajnił tajne dokumenty, „żeby to draństwo więcej się w Polsce nie powtórzyło, żeby każdy skrawek polskiej ziemi był broniony”. - Moim obowiązkiem, jako szefa MON było niedopuszczenie do tego, by Łomża, Zamość, Biała Podlaska stały się drugą Buczą czy Irpieniem. Nie wiem, kiedy będzie rozprawa, ale jeśli miałbym jeszcze raz podejmować decyzję w tej sprawie to byłaby identyczna – komentuje Gość Radia ZET.

„Donald Tusk wyraźnie źle wygląda”

- Bardzo chciałbym, żeby Donald Tusk odszedł. Zresztą on wyraźnie źle wygląda. Kompromituje się, jest żenujący, biega po Łomży i nagrywa głupie filmiki – uważa były wicepremier.

Pomysł PiS? - Jesteśmy ambitni. Mamy plan działania. Pod koniec października będzie nowa wersja programu. Wyróżniamy się tym na scenie politycznej, że program mamy. Program, nie slogany – deklaruje Mariusz Błaszczak.

- To, co wydarzyło się za czasów rządów PiS, to był przełom, jeśli chodzi o uzbrojenie dla polskiego wojska. Pierwszy raz od wielu, wielu lat wprowadziłem obronę przeciwrakietową Warszawy. Nie było jej, bo się rozpadła – ocenia były minister obrony. - Odbudowałem ze zgliszczy system. Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa – jest, baterie Patriot – są, jest również „Narew” system obrony krótkiego zasięgu, „Pilica”, bezzałogowce Bayraktar, samoloty wczesnego ostrzegania – wymienia polityk.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET