`

Polityk PO o proteście wyborczym: Zadziało się coś złego. Każdy głos na wagę złota

5 min. czytania
15.06.2025 19:26
Obserwuj nas na Google

Sztab Rafała Trzaskowskiego składa protest wyborczy.  Marcin Kierwiński: - Każdy głos na wagę złota, zadziało się coś złego. Rzecznik rządu? - Nie miałem takiej rozmowy z premierem - ujawnia Gość Radia ZET.

Marcin Kierwiński
fot. RadioZET

Marcin Kierwiński w Gościu Radia ZET

- Czy wszystkie głosy oddane w wyborach powinny być ponownie przeliczone? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Na pewno nie może być tak, że choć jeden głos został źle przypisany. Dziś składamy protest wyborczy. Od wyników tego protestu zobaczymy dalsze kroki. Wszystkie głosy do przeliczenia? Na razie komisje, które już wiemy, że są źle policzone. Jeśli tamta skala nieprawidłowości się potwierdzi, SN powinien podejmować decyzję o pełnym przeliczeniu – odpowiada w Radiu ZET sekretarz generalny PO. Zdaniem Gościa Radia ZET „na pewno coś złego się zadziało, na pewno dla dobra polskiej demokracji, każdy sygnał o nieprawidłowościach i pomyłkach musi być przeanalizowany i muszą być wyciągnięte wnioski – kwestie zaliczenia głosów i zmiany w kodeksie wyborczym”.

Marcin Kierwiński podkreśla, że „demokracja to taki ustrój, w którym każdy głos jest na wagę złota, musi być właściwie przeliczony”. - Jest bardzo jasny sygnał ze strony Sądu Najwyższego, że tych nieprawidłowości było bardzo, bardzo wiele. W poprzednich wyborach właściwie po tego typu środki SN nie sięgał – dodaje gość Bogdana Rymanowskiego.

61 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że wszystkie głosy z wyborów prezydenckich powinny być jeszcze raz przeliczone.

- Wszyscy mamy taki niesmak ze względu na tę porażkę [Rafała Trzaskowskiego – red.]. Oczywiście, że się z tym źle czujemy, ale nie każdą bitwę w politycznej wojnie się wygrywa. Wygramy następną – mówi polityk PO.

Kierwiński: Nie miałem rozmowy na temat rzecznika rządu

Pytany o to, czy to on będzie rzecznikiem rządu, Marcin Kierwiński zdradza: - Nigdy, żadnej tego typu rozmowy z panem premierem nie miałem na temat funkcji rzecznika. Sekretarz generalny PO dodaje, że premier nie podjął jeszcze decyzji, kto tym rzecznikiem będzie. - Podejmie ją w wciągu kilku najbliższych dni. Na giełdzie były 2-3 nazwiska i nie wiem, na kogo zdecyduje się pan premier – komentuje Gość Radia ZET.

Taśmy Tuska i Giertycha? „Śmiech na sali”

Donald Tusk powinien przeprosić za słowa o „zje*ach”, czego domagają się politycy PiS? - Jedyne, czego się domagam w tej sprawie to wyjaśnienia, kto w nielegalny sposób podsłuchiwał szefa Rady Europejskiej i jego adwokata – komentuje Marcin Kierwiński. Jego zdaniem zawartość tych taśm jest „kompletnie żenująca”. - Warstwa treściowa to śmiech na sali. Nic w tych taśmach nie ma. Normalna rozmowa. Dziwię się, że propisowskie media starały się to podbijać. Sprawa fundamentalna – dokładne sprawdzenie, w jaki sposób trafiły to mediów pisowskich – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „jeśli to wyciek ze służb z lat pisowskich i to nielegalne taśmy pozyskane Pegasusem, to tylko pokazuje, jak działało państwo PiS’”, ponieważ „oni przyzwyczaili do tego, że używają służb tylko do walki z oponentami politycznymi”.

Polityk PO podkreśla jednak: - Nawet w jakiś sposób dobra informacja, bo 8 lat podsłuchiwali polityków opozycji, nas, Giertycha, Tuska i jedyne, co wysłuchali, to tego typu żenujące taśmy. Zdaniem Marcina Kierwińskiego to „kompromitacja tych Wąsików, Kamińskich i całych ekspertów”. - Na kolanach to powinien przepraszać Kaczyński, Fogiel, Wąsik i Kamiński za to, w jaki sposób zniszczyli służby specjalne, dlaczego zrobili z nich agencję ochroniarską PiS – dodaje Gość Radia ZET.

Polityk PO: To konflikt dobra ze złem, a Zandberg staje po stronie PiS

Adrian Zandberg krytykuje rząd? - Jak słuchałem wystąpień pana Zandberga to widzę, że jemu jakoś tak blisko do PiS – mówi Marcin Kierwiński i dodaje: - W tym świecie, który jest jakoś konfliktem dobra ze złem – dobra, czyli sił demokratycznych i zła, czyli PiS – pan Zandberg w ostatnich tygodniach staje chyba po stronie PiS.

Minister zapewnia: Każdy, kto będzie chciał opuścić niebezpieczny obszar otrzyma taką pomoc

Pytany o sytuację Polaków w Izraelu, minister odpowiada, że „uruchomione są kwestie ewakuacji drogą cywilną, drogą wojskową, z użyciem środków wojskowych” i zapowiada: - Jestem przekonany, że każdy, kto będzie chciał opuścić ten niebezpieczny obszar – otrzyma taką pomoc. Przedstawiciel rządu zapewnia, że władze są przygotowane na „ekstraordynaryjne działania”. Pomoc odpłatna czy nie? - Pisał o tym minister Grabiec, że będzie nieodpłatna. To naturalne – zapewnia Gość Radia ZET.

Marcin Kierwiński radzi: Miejmy gradację w krytyce rządu

- Ministrowie mają prawo bronić swojego stanowiska na posiedzeniach rządu. Publicznie? Takie standardy bardzo mi nie odpowiadają. Na zewnątrz powinniśmy być jak jedna pięść – odpowiada Gość Radia ZET Marcin Kierwiński, pytany o to, czy ministrowie mają prawo krytykować rząd. Dopytywany o minister Pełczyńską-Nałęcz, polityk PO komentuje: - Mój szef jest w kontakcie z marszałkiem Hołownią, czyli szefem pani Pełczyńskiej, rozmawiają na temat rekonstrukcji i może jest tak, że pani Pełczyńska nie jest w kontakcie z panem marszałkiem? Jego zdaniem to, o czym mówi minister funduszy, to „dużo okrągłych słów, a mało treści”. - Wizją tego rządu jest zapewnienie Polakom bezpieczeństwa i to się dzieje na bieżąco – zaznacza Gość Radia ZET.

PO niczego się nie nauczyła, o czym mówi Joanna Mucha? - Pani Mucha jest chyba w Polsce 2050, więc proponuję jej, żeby zajęła się Polską 2050. PO, dzięki PO i Donaldowi Tuskowi – koalicja 15. października ma szansę rządzić – odpowiada Marcin Kierwiński. Sekretarz generalny Platformy zwraca się do polityk: - Pani minister, przypomnę, że to Rafał Trzaskowski był w II turze i to on uzyskał prawie 10 mln głosów, a z tego, co wiem, kandydat Trzeciej Drogi zakończył swoje starania na I turze. Gość Radia ZET radzi: - Miejmy gradację w krytyce.

Berek szefem NIK? Jest jednym z najlepszych prawników w Polsce

Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy to Maciej Berek – szef Komitetu Stałego Rady Ministrów – zostanie nowym prezesem NIK, Marcin Kierwiński odpowiada, że Berek ma kompetencje i dodaje: - Jest jednym z najlepszych prawników w Polsce. Choć, jak zaznacza, żadnych ustaleń jeszcze nie ma. Kierwiński zapewnia, że on z kolei widzi siebie bardziej „w funkcjach wykonawczych”. Gość Radia ZET dodaje również, że prezes może być 2 kadencje, więc dopuszcza także taki scenariusz, że Marian Banaś zostanie.

Pytany z kolei o likwidację stanowiska ministra ds. odbudowy po powodzi, Marcin Kierwiński odpowiada, że będzie rozmawiał z premierem na ten temat. - Jeśli pyta mnie pan, czy rozpoczęły się wszystkie procesy, jeśli chodzi o odbudowę – tak, zaczęły się. Jestem bardzo dumny, że przez 8-9 miesięcy miałem okazję zajmować się realną pomocą dla ludzi – dodaje gość Bogdana Rymanowskiego zaznaczając, że „wszystko będzie zależało od tego, w jaki sposób premier skompletuje nowy gabinet i jak poprzesuwa kompetencje pomiędzy poszczególnych ministrów”.

"Nie byłby to zły pomysł" - Kierwiński o Hołowni w rządzie z teką wicepremiera

- Dobrym standardem jest, że szefowie partii koalicyjnych wchodzą do rządu. Dziś jest marszałkiem Sejmu, ale wkrótce ma być zmiana marszałka. Nie byłby to zły pomysł, gdyby marszałek Hołownia wszedł do rządu. Dobrym standardem jest, że jeśli lider wchodzi do rządu, to otrzymuje tekę wicepremiera – mówi Marcin Kierwiński, pytany o to, czy Szymon Hołownia powinien wejść do rządu.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET