Szefowa MEN: Sukces, że edukacja zdrowotna jest, a porażka, że nieobowiązkowa

5 min. czytania
28.09.2025 19:33
Obserwuj nas na Google

Minister edukacji Barbara Nowacka(Inicjatywa Polska, KO) o edukacji zdrowotnej: - Sukces, że jest, a porażka, że nieobowiązkowa. - Polityka brutalnie wkroczyła; stanowisko Episkopatu oparte na nieprawdzie - dodaje Gość Radia ZET.

Barbara Nowacka
fot. RadioZET

Barbara Nowacka w Gościu Radia ZET

- Czy sposób wprowadzenia edukacji zdrowotnej do szkół to sukces? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Ja uważam, że to powinien być przedmiot obowiązkowy, wtedy byłby sukces pełen – odpowiada Gość Radia ZET Barbara Nowacka.

Tylko 29 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że to sukces.

- Jestem szczęśliwa, że mamy świetnie przygotowany przedmiot i tu wielkie ukłony dla wszystkich ekspertów. Sukces, że przedmiot jest, a porażka, że przedmiot nie jest obowiązkowy – przyznaje minister edukacji narodowej. Zdaniem szefowej MEN „bardzo źle się stało, że polityka wkroczyła w to tak brutalnie, a jest to przedmiot szalenie potrzebny”. - Wszyscy widzimy, jak wielkie, potrzebne są działania ws. zdrowia psychicznego, przeciwdziałania uzależnieniom, ruchu, wiedzy o swoim zdrowia – wylicza minister Nowacka i zapowiada, że ok. 10 października resort edukacji będzie miał dane dotyczące tego, ile dzieci zostało z przedmiotu wypisanych.

„Uprzedzałam…”

Ponad połowa uczniów nie będzie chodziła na edukację zdrowotną? Gość Radia ZET podkreśla, że „Kościół wraz z PiS i Konfederacją wywołał gigantyczną nagonkę na kwestie dotyczące zdrowia i ochrony zdrowia” i dodaje: - To w ogóle 50 proc. mnie nie dziwi. - Uprzedzałam o tym, że kiedy wycofamy się z obowiązkowości, to będzie znacznie mniejsza frekwencja – mówi w Radiu ZET Barbara Nowacka.

Rozmowy z Episkopatem? - Nie można się dogadać z kimś, kto chyba ze względu na jakiś żal mówi, że będzie niszczył przedmiot – komentuje minister edukacji. Minister ocenia, że „Episkopat ma stanowisko oparte na nieprawdzie”. - Nie odwołuje się do podstaw programowych tylko do swoich wyobrażeń lub uprawia czystą politykę – uważa Gość Radia ZET zaznaczając, że „świadczy to o wyjątkowo złych intencjach, nie tylko w stosunku do MEN, ale w stosunku do dzieci i młodzieży”.

- Część osób mówi do mnie „posłalibyśmy dziecko, ale 7:00, kiedy mieszkamy 30 km od szkoły jest bardzo trudne dla dziecka” – opisuje szefowa MEN.

Podręcznik do edukacji zdrowotnej? – Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zajmuje się wydawaniem podręczników. To decyzja wydawnictw. My możemy tylko zatwierdzać. Widząc problem poprosiliśmy, żeby m.in. twórcy podstawy przygotowali materiały dla nauczycieli. Przygotowaliśmy serię materiałów. Ponowimy to – komentuje minister Barbara Nowacka.

Szefowa MEN: Poluzowanie zasad jest bardzo dużym błędem społeczeństwa

Pytana o prace domowe, minister edukacji odpowiada: - Zastanawiamy się, w jaki sposób uczynić tę zmianę, co zrobić, by było to efektywne. Gość Radia ZET dodaje, że eksperci przygotowują rekomendacje w tej sprawie. - Gdybym miała dziś powiedzieć rodzicom, powiedziałabym, że bardzo ich proszę o parę tygodni cierpliwości, kiedy eksperci to przygotują – komentuje szefowa MEN. Barbara Nowacka dodaje również: - Mam wrażenie, że kwestie np. dotyczące frekwencji, poluzowania zasad, to jest bardzo dużym błędem społeczeństwa. Minister podkreśla, że „jest zadaniem również rodziców np. dbać o to, żeby dzieci chodziły do szkół”.

Barbara Nowacka o wagarach: Co to za szkoła, do której można chodzić co drugi dzień i być klasyfikowanym?

- Ustawa jest już w pracach. Mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach trafi na Komitet Stały Rady Ministrów. Zmieniamy kwestie dot. frekwencji. Mówię o absolutnych wagarach – zmieniamy z 50 proc. na 25 proc. – mówi szefowa MEN, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Barbara Nowacka podkreśla, że to jest AŻ 25 proc., jeśli chodzi o nieusprawiedliwione nieobecności. - Co to za szkoła, do której można chodzić co drugi dzień i być klasyfikowanym? Jak inni uczniowie, którzy chodzą z pełną dyscypliną mają czytać tego typu działania? – pyta minister edukacji narodowej. Szefowa MEN zapowiada również: - Rodzic nadal ma prawo zwolnić dziecko, ale będziemy prosili, żeby podał powód. Gość Radia ZET zaznacza, że „normą społeczną jest przestrzeganie zasad, reguł i obowiązków”.

Szefowa MEN odpowiada na apel RPD: Nie mamy możliwości ankietować dzieci bez zgody ich rodziców

Pytana o Rzecznik Praw Dziecka, która zwraca się do MEN z apelem, by kwestię prac domowych skonsultować z uczniami, Barbara Nowacka odpowiada: - Nie mamy możliwości ankietować dzieci bez zgody ich rodziców. Minister dodaje, że pismo od RPD nie dotarło jeszcze do resortu edukacji. - Robimy całą serię konsultacji, robiliśmy okrągłe stoły. Jeśli będzie taka wola, to możemy docierać do młodych osób – zapewnia Gość Radia ZET. Dodaje jednak, że „są osobami niepełnoletnimi i konsultacje wśród nich mają utrudnienie o tyle, że rodzice powinni wyrażać zgodę”.

Minister o alarmujących danych: Dziecko używa telefonu 5-6 godzin dziennie i 30 minut w szkole

Zakaz smartfonów w szkołach? - Dane są takie, że mniej więcej 30 minut w szkole dziecko używa telefonu, 5-6 godzin używa w domu. Co my zmienimy, dając ogólnopolski zakaz używania telefonu w szkole? – komentuje Barbara Nowacka i dodaje, że w ponad 50 proc. szkół taki zakaz obowiązuje. - Wzmacniamy przepisy, które dają szkole możliwości wprowadzenia zakazu. Centralnie to nie jest rozwiązanie najlepsze – komentuje szefowa MEN.

Barbara Nowacka o „totalnym wkur*niu” Rafała Trzaskowskiego: Wszyscy odczuwaliśmy podobne emocje

Rafał Trzaskowski na Campusie Polska o „totalnym wkur*niu” po przegranej w wyborach prezydenckich? - Chyba wszyscy wiemy jak się czuliśmy, a ja nie mam zwyczaju krytykować ludzi za słowa i emocje, którzy mają do tej emocji prawo – mówi Gość Radia ZET Barbara Nowacka, w internetowej części programu. - Myślę, że wszyscy, którzy oglądaliśmy te wybory i głosowaliśmy na Rafała Trzaskowskiego odczuwaliśmy podobne emocje – przyznaje polityk.

Pytana o to, co zdecydowało o porażce, Barbara Nowacka odpowiada, że „była seria zdarzeń, ale też nastroje społeczne, ale też otoczenie społeczne, dużo zdarzeń”. Co nie zadziałało? - Kilka rzeczy. Mam poczucie, że część obudziła się  w ostatniej chwili i zaczęła zasuwać w ostatniej chwili. I nie mówię tu o Rafale Trzaskowskim – mówi gość Bogdana Rymanowskiego.

Co dalej z Rafałem Trzaskowskim? Start w kolejnych wyborach? - Myślę, że Rafał nie ma takich planów. Rozmawialiśmy o rożnych strategiach i planach działania. Najbliższe lata zamierza w pełni skoncentrować się na Warszawie, a potem prawie wszystkie opcje są otwarte. Prawie wszystkie – komentuje Barbara Nowacka.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET