Tobiasz Bocheński w Gościu Radia ZET
- Jestem przygotowani na różne scenariusze. Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa, jeśli chodzi o zaskoczenia w tej kampanii – zapowiada w Radiu ZET europoseł PiS Tobiasz Bocheński. Gość Radia ZET tajemniczo dodaje: - Mamy różne, bardzo ciekawe, pozytywne rozwiązania w swoim zasobie i będziemy je przedstawiali.
- KO nie ma o nich pojęcia, będziemy ich zaskakiwać – mówi polityk. Spotkanie Nawrocki-Vance? - Wiele zwrotów i interesujących wydarzeń przed nami przez te 2 tygodnie – komentuje Bocheński.
Dopytywany o wynik Karola Nawrockiego, Tobiasz Bocheński odpowiada: - Jakże rzeczywistość szybko weryfikuje fikcyjne sondaże, które były przeprowadzane przez ostatnie tygodnie i głosy polityków KO, którzy tak bardzo martwili się, że Karol Nawrocki nie osiąga wyników PiS. Zdaniem Bocheńskiego „1,5 proc. od tego spiżowego Rafała Trzaskowskiego” to „bardzo satysfakcjonujący wynik”. - Walka w II turze będzie zacięta. Dziś nie możemy jasno powiedzieć, kto wygra. Musimy się mobilizować, zabiegać o głosy wszystkich Polaków – apeluje Gość Radia ZET, zaznaczając, że „nie wolno stosować taktyki tłustych, zadowolonych kotów”.
Co kandydat popierany przez PiS obieca Konfederacji? - Oferta Karola Nawrockiego będzie dla nich bardzo interesująca – uważa europoseł PiS. - Przedstawia program, który jest programem również wolnorynkowym. Jego program nie jest odbiciem, kopią programu PiS. Wolnościowa część Konfederacji powinna patrzeć z dużą przychylnością. Idealnie odpowiada też narodowcom, którzy też są w Konfederacji. Ma i będzie miał ofertę dla tych wyborców - mówi Tobiasz Bocheński i dodaje: - Nie jesteśmy obrażeni na żadnych wyborców.
Bocheński: Jestem zbulwersowany
Gość Radia ZET dodaje również: - Ja jestem zaskoczony tym, co zrobił wczoraj Szymon Hołownia i w pewnym sensie zbulwersowany. Dlaczego? - Nie mamy oficjalnych wyników, PKW nie wskazała, Hołownia nie wiedział, jakie ma poparcie, a już pobiegł i przekazał głosy Trzaskowskiemu – tłumaczy europoseł PiS. W jego ocenie „to było zapisanie się do KO”. - Hołownia nie jest żadną trzecią drogą. Przerzuca wyborców jak worki ziemniaków. Posłowie PSL powinni wytłumaczyć panu Hołowni, że tak się nie robi. Trzecia Droga to fikcyjny projekt po to, by głosować za rządem Tuska – uważa Tobiasz Bocheński.
Premier Tusk o tym, że „ani kroku wstecz”? - Bardzo militarne stwierdzenie. Mówili tak również sowieccy dowódcy w czasie II WŚ i w czasie I WŚ carscy dowódcy, wysyłając żołnierzy i za nimi oficerów z bronią i ani kroku wstecz. Wydaje mi się to wyjątkowo niestosowne, kiedy mówimy nie o zaganianiu żołnierzy, tylko o wyborcach, którzy mają wolną wolę, własne rozeznanie – komentuje Gość Radia ZET.
Pytany o debatę Nawrocki-Trzaskowski, Bocheński odpowiada: - Jeśli ma być debata, to niech będą przedstawiciele wszystkich, największych stacji telewizyjnych, niech odpytują ich obu.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET