Polityk Koalicji odcina się od „saloniku VIP”. „To nie jest sprawa partyjna”

22.06.2026 08:50

W ostatnich dniach tematem medialnym nr 1 jest afera w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie miał funkcjonować „Salonik VIP” dla polityków KO. Posłowie mieli być przyjmowani poza kolejką. Koordynatorem SOR w tym czasie był Dawid Kacprzyk, który przez rok miał zarobić 1,6 mln zł. Teraz do sprawy odniósł się wiceprzewodniczący KO Tomasz Siemioniak. - Jeśli to jest prawda, że była jakaś uprzywilejowana ścieżka, to władze szpitala zostały odwołane. Będzie nowa Rada Nadzorcza, działa tam prokuratura, kontrola miasta i oni niech to stwierdzą. To nie jest sprawa partyjna - zaznaczył Siemoniak w poniedziałkowym Gościu Radia ZET. 

Koordynator służb specjalnych bronił również Rafała Trzaskowskiego, który według niego „zachował się jak trzeba”. - Podjął decyzje masywne – zwolnił cały zarząd szpitala, zapowiedział odpolitycznienie rad szpitali i trwa kontrola - podkreślił. Jednocześnie zaznaczył, że afera w Szpitalu Południowym nie powinna być nazywana „ośmiorniczkami bis”, nawiązując do sprawy podsłuchów sprzed ponad dekady. 

Oglądaj

logo Tu się dzieje