Poseł PiS oskarża Szpital Południowy w Warszawie. „Mam pismo”

30.06.2026 08:26

Wtorkowy Gość Radia ZET Janusz Cieszyński zarzuca Szpitalowi Południowemu w Warszawie, że ten odmawia udzielenia odpowiedzi w ramach kontroli poselskiej. - Mam pismo. Na czterech stronach Szpital Południowy informuje, że nie będzie przekazywał żadnych informacji w trybie kontroli poselskiej, powołując się na dziwne podstawy prawne - tłumaczy poseł PiS. 

Cieszyński chce sprawdzić m.in. czy dr Jędrzejewski prowadził swój własny „salonik VIP”. Jak twierdzi, na ten moment nie ma takiej możliwości. - Inne szpitale prowadzone w formie spółek udzielają odpowiedzi bez żadnego problemu. (...) Zwrócę się do marszałka Czarzastego, że prezydium Sejmu ma wspierać posłów wtedy, kiedy odmawia im się prawa do kontroli poselskiej. Marszałek może się zwrócić do podmiotu, by zaczął przestrzegać prawa - zapowiedział. 

Oglądaj

logo Tu się dzieje