"Bezpieczeństwo i obronność Grenlandii należą do NATO". Wymowny wpis premiera
Bezpieczeństwo i obronność Grenlandii należą do NATO – oświadczył w poniedziałek grenlandzki premier Jens-Frederik Nielsen. Przypomniał, że jego kraj jest częścią Danii, państwa będącego członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.
„Rząd Grenlandii będzie zatem dążył do tego, aby rozwój obronności na Grenlandii i wokół niej odbywał się w ścisłej współpracy z NATO” – podkreślił Nielsen we wpisie na Facebooku. Dodał, że powinno to stać się w dialogu z sojusznikami, w tym Stanami Zjednoczonymi, i we współpracy z Danią.
Według grenlandzkiego nadawcy publicznego KNR Nielsen udaje się do Kopenhagi, gdzie w związku z rozwojem sytuacji planuje pozostać do 20 stycznia. Wcześniej, również w poniedziałek, rząd Nielsena, który od wiosny ub.r. tworzą cztery partie, sprzeciwił się kolejnej wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o konieczności pozyskania Grenlandii.
„Koalicja rządowa w żaden sposób nie może się na to zgodzić” – podkreślono w pisemnym oświadczeniu. Zapewniono także o chęci „zwiększenia wysiłków” na rzecz obrony Grenlandii pod auspicjami NATO.
Przebywający w stolicy Chorwacji - Zagrzebiu, sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte powiedział w poniedziałek, że państwa NATO omawiają i pracują nad kolejnymi krokami, aby wspólnie zapewnić bezpieczeństwo Arktyki.
Grupa europejskich krajów, na czele z Wielką Brytanią i Niemcami, omawia plany zwiększenia swojej obecności wojskowej na Grenlandii, aby przekonać prezydenta USA Donalda Trumpa, że Europa poważnie traktuje bezpieczeństwo w Arktyce - poinformowała w niedzielę agencja Bloomberga. Według anonimowych źródeł, na które powołuje się Bloomberg, Niemcy mają zamiar zaproponować utworzenie wspólnej misji NATO w celu monitorowania i ochrony interesów bezpieczeństwa w regionie Arktyki.
Bogdan Rymanowski
„Trump ma osobisty uraz do Zełenskiego”. Prezydent Ukrainy popełnił błąd?
Marcin Zaborski
Powszechny pobór jest konieczny? „Liczba chętnych przekracza logistyczne możliwości”
Marcin Zaborski
Siewiera prognozuje agresywne działania Rosji. „Duże zwiększenie nacisku”
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne