"Jest ryzyko opóźnień dostaw sprzętu z USA do Europy". Szef MON potwierdza
Istnieje poważne ryzyko opóźnień dostaw amerykańskiego sprzętu dla wielu odbiorców w Europie w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie - powiedział w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wskazał, że chodzi przede wszystkim o szybko zużywane zapasy rakiet przeciwlotniczych.
Po spotkaniu w Gdyni z ministrem obrony Szwecji Palem Jonsonem szef MON został zapytany, czy trwający na Bliskim Wschodzie konflikt może przełożyć się na opóźnienia dostaw zamówionego dla polskiego wojska w USA sprzętu.
Kosiniak-Kamysz zauważył, że siły USA na Bliskim Wschodzie oraz korzystające z amerykańskiej technologii państwa regionu - jak Kuwejt, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Arabia Saudyjska - w krótkim czasie zużyły dużą część zapasów rakiet do obrony przeciwlotniczej przed irańskimi atakami.
- Nadrobienie i uzupełnienie tych zapasów rakiet obrony przeciwlotniczej zajmie dużo czasu - powiedział szef MON, wskazując, że w tej sytuacji priorytetowe dostawy będą trafiać do sił USA i ich sojuszników w regionie. - Monitorujemy sytuację, ale zdolności produkcyjne przemysłu zarówno europejskiego, jak i amerykańskiego są niewystarczające i muszą radykalnie wzrosnąć - stwierdził szef MON.
Według niego, „jest poważne ryzyko opóźnień dostaw dla wielu odbiorców w Europie, bo priorytetem stanie się armia USA i państwa, które bezpośrednio są dzisiaj w ten konflikt zaangażowane”.
- Trzeba się z tym niestety liczyć. Dlatego właśnie Europa i Polska musi być niezależna w dostawach tego sprzętu, który jest w stanie wytwarzać, żeby nie było takich opóźnień. Po to jest program SAFE, żeby budować te zdolności własnej produkcji i niezależności w wielu obszarach - dodał.
Szwedzki minister zwrócił uwagę, że newralgiczna jest kwestia pocisków do amerykańskich systemów przeciwlotniczych Patriot, które są wykorzystywane m.in. przez Polskę, Szwecję, broniącą się przed rosyjskimi atakami Ukrainę a także wiele innych państw europejskich, jak również USA i kraje Zatoki Perskiej. Podkreślił, że kluczowe jest zwiększanie zdolności produkcyjnych tych pocisków, zwłaszcza w sytuacji stosowanej przez Rosjan w Ukrainie strategii zmasowanych nalotów dronami, pociskami krążącymi i balistycznymi.
- Potrzebujemy zwiększenia naszych zapasów. (...) Wojna w Ukrainie to wojna na wyniszczenie, a to oznacza wojnę magazynów - zwrócił uwagę.
Obecnie najbardziej zaawansowane pociski do Patriotów - PAC-3 MSE - produkowane są przez amerykański koncern Lockheed Martin w liczbie kilkuset rocznie; firma zadeklarowała zwiększenie zdolności produkcyjnych do ok. 2000 w 2030 roku. To właśnie zapasy tych pocisków są dla wielu państw kluczowe do skutecznej obrony przed różnego typu zagrożeniami z powietrza.
Systemy Patriot odgrywają kluczową rolę w powstającym polskim systemie obrony powietrznej - w ramach programu Wisła Wojsko Polskie ma otrzymać 8 baterii tego systemu, czyli łącznie 64 wyrzutnie, z czego pierwsze dwie baterie osiągnęły pełną gotowość operacyjną w grudniu ub. roku. Program Wisła stanowi równocześnie jeden z najdroższych projektów w nowoczesnej historii modernizacji polskiego wojska.
Marcin Zaborski
Kiedy Trybunał zacznie orzekać? Berek mówi wprost: „To są tygodnie”
Marcin Zaborski
Berek o treści ślubowania na sędziego TK. „Jest kłopotliwa dla prezydenta”
Marcin Zaborski
Maciej Berek tydzień po ślubowaniu: „Nie kontaktuję się z premierem”
Marcin Zaborski
„Ta ustawa jeszcze nie wyszła z parlamentu". Będzie ruch Nawrockiego ws. przepisów aborcyjnych?
Marcin Zaborski
Rzecznik prezydenta o słowach szefa Pentagonu: A padło tam „Polska"?
Bogdan Rymanowski
„Chcemy, żeby każdy staż był płatny". Szefowa resortu pracy mówi o szczegółach projektu
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne