Koszmar w Strefie Gazy. Tylko w sobotę 29 osób zginęło w izraelskich atakach

31.01.2026 13:34

Co najmniej 29 Palestyńczyków zginęło w sobotę w izraelskich atakach w Strefie Gazy – poinformowały tamtejsze szpitale, do których przewieziono ciała zabitych. Poprzedni bilans mówił o 12 ofiarach śmiertelnych. 

Zaatakowano miejscowości w różnych miejscach Strefy Gazy, w tym budynek mieszkalny w mieście Gaza i namiot w Chan Junus. Według szpitala Szifa w ataku na Gazę śmierć poniosła kobieta, jej troje dzieci oraz krewny. Zaatakowany został także komisariat policji, gdzie zginęło 14 osób, a inne zostały ranne. MSW w Strefie Gazy powiadomiło, że w ataku tym zginęły także osoby postronne. 

Dyrektor szpitalu Nasera, Mohamed Abu Selmija, podał zaś, że atak na namiot spowodował pożar, w którym zginęło siedem osób: mężczyzna, troje jego dzieci i troje wnuków. Ministerstwo zdrowia w Strefie Gazy poinformowało, że od początku zwieszenia broni 10 października w izraelskich atakach na palestyńską półenklawę zginęło ponad 500 Palestyńczyków. Szacunki resortu są uważane za wiarogodne przez agencje ONZ i niezależnych ekspertów. Hamas nazwał sobotnie ataki "kolejnym drastycznym naruszeniem” zawieszenia broni i zaapelował do Stanów Zjednoczonych i innych państw mediujących w konflikcie, by skłoniły Izrael do zaprzestania ataków. Przedstawiciel armii izraelskiej powiedział agencji AP, że Izrael przeprowadził ataki w nocy oraz w sobotę w reakcji na naruszenia zawieszenia broni w piątek.

Źródło: PAP

logo Tu się dzieje