Koszty gazu w Europie w związku z zakłóceniami w Cieśninie Ormuz mogą być wyższe
Państwowa holenderska spółka energetyczna NV Nederlandse Gasunie ocenia, że w krótkim terminie nie powinno zabraknąć gazu, ale ostrzega przed „nieoczekiwanymi zdarzeniami”, podbijającymi koszty uzupełniania zapasów. Jako przykład wskazuje możliwą blokadę Cieśniny Ormuz.
W ocenie spółki takie zakłócenie mogłoby przełożyć się na wyższe ceny energii w Europie. Gasunie podaje, że do Holandii, jak i innych krajów kontynentu, wciąż napływa gaz różnymi kanałami: jako LNG dostarczane statkami (m.in. z USA i Bliskiego Wschodu) oraz rurociągami z Norwegii i krajów sąsiednich, a także z ograniczonej krajowej produkcji.
Spółka wiąże ostatni spadek zapasów z większym zużyciem w czasie zimowej pogody oraz większym wykorzystaniem gazu w energetyce przy słabszej generacji z wiatru i słońca.
Jak podał holenderski nadawca publiczny NOS, powołując się na dane europejskiej platformy AGSI, Holandia ma jedną z najmniejszych w Europie „poduszek” magazynowych (10,6 proc.), średni poziom zapasów na kontynencie wynosi ok. 30 proc.
Bogdan Rymanowski
Tak rząd powinien zareagować na działania Ukrainy? „Rozmaite możliwości, żeby pokazać siłę”
Bogdan Rymanowski
Nie ma zagrożenia dla koalicji? „Będą się trzymali Donalda Tuska do końca”
Bogdan Rymanowski
Dlatego Pełczyńska-Nałęcz odeszła z rządu? Mocne słowa Leszka Millera
NASZE POZOSTAŁE SERWISY:
- Polityka prywatności
- Regulamin strony
- Zastrzeżenia prawne
- Reklama
- Ustawienia prywatności
- Kontakt
- Kariera
Copyright 2009-2026, Eurozet Sp. z o.o.
Właściciel niniejszego serwisu nie wyraża zgody na zwielokrotnianie ani inne korzystanie z utworów rozpowszechnionych w tym serwisie, w celu eksploracji tekstów i danych. Więcej informacji w agora.pl/zastrzezenie-prawne