Wrze między USA i Wenezuelą. Rząd Panamy składa propozycję

PAP
07.12.2025 18:22

Rząd Panamy zaproponował, że podejmie się mediacji między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą i może przyjąć na swoim terytorium osoby ze struktur władzy w Caracas potencjalnie zagrożone przez ewentualne amerykańskie działania.

"W chwili wielkich napięć między obu tymi krajami możemy przyjąć pewne osoby ze względu na możliwe działania Waszyngtonu wobec prezydenta Nicolasa Maduro” - poinformowano. 

Panamski wiceminister spraw zagranicznych Carlos Hoyos oświadczył w niedzielę w wywiadzie dla hiszpańskiej agencji EFE, że "Panama zawsze była świetnym mediatorem, a jej prezydent Jose Raul Mulino zadeklarował, iż gotowa jest ze względu na sytuację w Wenezueli nawet przyjąć czasowo pewne osoby należące do wenezuelskiego reżimu”. 

Rząd Panamy oświadczył jeszcze we wrześniu, że stosunki konsularne z Wenezuelą „"ostały przywrócone wyłącznie ze względu na problemy migracyjne”, po tym jak uległy zawieszeniu w 2024 roku w następstwie krytycznej oceny przez Panamę wyborów w Wenezueli, które uznano za sfałszowane przez rząd. 

"Wobec ewentualnych działań USA w Wenezueli przy obecności wojskowej sił Waszyngtonu na Karaibach” wiceminister Hoyos wyraził "głębokie zaniepokojenie, że może się stać w regionie coś, co spowoduje destabilizację i dotknie wszystkiego i wszystkich”. Stany Zjednoczone skierowały duże siły wojskowe w pobliże Wenezueli i według stacji CNN Espanol wydają się gotowe do wojny. Waszyngton mówi o walce z przemytem narkotyków i migrantów, a reżim w Caracas twierdzi, że celem jest obalenie prezydenta Nicolasa Maduro i przejęcie kontroli nad bogatymi złożami ropy.

logo Tu się dzieje