Afera na Narodowym. Prezydencki minister wbił szpilkę MSZ, "podobna słyszalność"

2 min. czytania
27.03.2026 11:18
Obserwuj nas na Google

Przed meczem Polska - Albania na Stadionie Narodowym, wygranym przez podopiecznych Jana Urbana 2:1, hymny państwowe wykonała Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej. Niestety nagłośnienie pozostawiało wiele do życzenia, co wywołało sporą aferę w mediach społecznościowych. Jeden ze współpracowników prezydenta Karola Nawrockiego Marcin Przydacz wykorzystał okazję i wbił szpilkę obecnemu kierownictwu MSZ.

Hymny przed meczem Polska - Albania
fot. Beata Zawadzka/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zareagowano na wykonanie hymnu przez Orkiestrę Straży Granicznej na Stadionie Narodowym.
  • Dlaczego Marcin Przydacz drwił z MSZ w kontekście wykonania hymnu.
  • Co Marcin Przydacz powiedział o stanie polskiej służby dyplomatycznej.

Afera na Narodowym. Marcin Przydacz zadrwił z MSZ

Przed meczem Polska – Albania na Stadionie Narodowym Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej wykonała “Mazurka Dąbrowskiego”. Niestety, przy stadionowej akustyce takie wykonanie nie zabrzmiało zbyt dobrze. Po meczu pojawiło się sporo krytycznych komentarzy, porównujących to wykonanie nawet do niesławnego występu Edyty Górniak.

Głos w tej sprawie zabrał również Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz, który przy tej okazji wbił szpilkę Radosławowi Sikorskiemu. “Hymny na Narodowym to chyba organizował dzisiejszy MSZ. Podobna słyszalność na świecie” - drwił jeden z bliskich współpracowników Karola Nawrockiego w serwisie X.

Na jego komentarz odpowiedziała posłanka Lewicy Anna-Maria Żukowska, tłumacząc, że tam jest fatalna akustyka. Przydacz postanowił jednakże i tę okazję wykorzystać do zaatakowania MSZ.

Redakcja poleca

“Myślę, że to akurat tam najmniejszy problem. Złe zarządzanie, upolitycznienie kadry, paraliż służby dyplomatycznej, brak ambasadorów, gra pod widzimisię ministra… Można wymieniać. Ale cieszę się, że zgadzamy się co do oceny resortu. Cóż, pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać na zmiany” - napisał.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET