`

Afera szpitalna pogrąży Koalicję Obywatelską? Ekspert ostrzega: To wszystko złoży się na katastrofę

5 min. czytania
01.07.2026 16:07
Obserwuj nas na Google

Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego uderza coraz mocniej w najważniejszych polityków obozu rządzącego. Zdaniem politologa dr. Bartosza Rydlińskiego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego bagatelizowanie tego skandalu przez Koalicję Obywatelską oraz brak natychmiastowych dymisji mogą mieć tragiczne skutki dla rządu. - To wszystko może złożyć się na piękną katastrofę w przyszłym roku - ostrzega ekspert w rozmowie z RadioZET.pl.

Szpital Południowy w Warszawie. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński
fot. Wojciech Olkusnik/East News, MAREK KUDELSKI/AGENCJA SE/East News, Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nieprawidłowości ujawniono w Szpitalu Południowym w Warszawie.
  • Dlaczego afera w Szpitalu Południowym wywołała oburzenie społeczne.
  • Które osoby mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności politycznej.
  • Jakie są możliwe konsekwencje skandalu dla Koalicji Obywatelskiej.

Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie wybuchła po ujawnieniu przez portal Zero.pl 15 czerwca nieprawidłowości w placówce medycznej, w tym ogromnych zarobków ówczesnego lekarza szpitala, koordynatora SOR-u i warszawskiego radnego KO 28-letniego Dawida Kacprzyka. Jednocześnie były ordynator szpitala dr Emil Jędrzejewski zarzucił władzom placówki wadliwe wykonywanie procedur medycznych na oddziale ratunkowym, co w konsekwencji miało prowadzić do powikłań, a nawet śmierci pacjentów. Jędrzejewski przekazał śledczym kartkę z dwoma nazwiskami osób, które miały umrzeć w wyniku tych zaniedbań.

Wokół sprawy narósł też potężny kontekst polityczno-finansowy. Z publikacji medialnych wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u i jednocześnie radny KO dzielnicy Ursus miał w trakcie robienia specjalizacji zarobić w ubiegłym roku ponad 1,6 mln zł. Co więcej, na prowadzonym przez niego oddziale  politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być rzekomo przyjmowani poza kolejnością i kierowani na natychmiastowe badania.

Obecnie w sprawie warszawskiego Szpitala Południowego toczą się dwa śledztwa - pierwsze dotyczące oszustwa na ponad pół miliona złotych, a drugie w sprawie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (chodzi m.in. o łamanie zasad triażu). Placówkę prześwietla m.in. stołeczny ratusz, NFZ, PIP oraz wezwany przez Ministerstwo Zdrowia wojewoda mazowiecki wraz z krajowym konsultantem medycyny ratunkowej.

Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie. Politolog: Trzaskowski na pierwszej linii frontu

Skandal wywołał duże oburzenie opinii publicznej. Po pierwsze, ze względu na liczbę nieprawidłowości, do jakiej miało dojść w placówce. Po drugie, oburzenie społeczne wynika również z faktu, że politycy, którzy w kampanii obiecywali skrócenie kolejek do lekarzy, sami wykorzystali swoją pozycję i polityczne wpływy, by omijać te same procedury. Taki rażący elitaryzm głęboko dotknął opinię publiczną. Po trzecie, w obliczu głębokiego kryzysu, z jakim od lat zmaga się polska służba zdrowia, kwestia ta stała się dla obywateli absolutnie fundamentalna.

Jak zauważa dr Bartosz Rydliński Właśnie z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, wszelkie błędy i potknięcia władzy na tej płaszczyźnie są przez Polaków odbierane wyjątkowo boleśnie, ponieważ uderzają w najczulszy punkt społeczeństwa. - Chodzi o dostęp do zabiegów, badań, lekarza specjalisty, czyli do ochrony zdrowia i życia. To jedno z największych wyzwań, z którymi się dzisiaj mierzymy - podkreśla politolog w rozmowie z RadioZET.pl.

Choć na ten moment skandal omija bezpośrednio premiera  Donalda Tuska, to - zdaniem eksperta - wkrótce obciąży również konto szefa rządu, jednak najmocniej uderzy w prezydenta stolicy. - Odpowiedzialność polityczna się tu rozkłada, ale na pierwszej linii frontu jest Rafał Trzaskowski jako włodarz Warszawy, osoba, która również w zeszłorocznej kampanii wyborczej prezydenckiej chwaliła się publicznie, jak bardzo dobry jest Szpital Południowy, jak bardzo jest z niego dumny - przypomina dr Rydliński.

Wokół sprawy pojawia się także nazwisko ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, którego politolog określa mianem „nadprezydenta” i niezwykle wpływowego polityka warszawskiej Koalicji Obywatelskiej. Ekspert zauważa jednak, że Donald Tusk zwleka ze stanowczymi decyzjami wobec odpowiedzialnych za aferę, co działa na jego niekorzyść.

- Tusk w przypadku braku wyciągnięcia konsekwencji - a powiedział przecież, że muszą polecieć głowy - będzie płacił cenę zaniechania. To oczywiste, że opinia publiczna domaga się konsekwencji politycznych. Zwlekając, premier będzie gromadził negatywne emocje wokół siebie i opinia publiczna będzie również jego obciążać tą sprawą - podkreśla politolog.

Redakcja poleca

Koalicja potrzebuje natychmiastowych dymisji? „Robią wszystko dokładnie na odwrót”

Dr Bartosz Rydliński pytany o to, jak Koalicja Obywatelska powinna zareagować na kryzys, nie szczędzi krytyki pod adresem rządzących. W jego opinii partia matka popełnia kardynalne błędy wizerunkowe.

- KO powinna w pierwszej kolejności robić wszystko dokładnie na odwrót niż to, co robi teraz. Gdyż po pierwsze umniejsza rangę sprawy, a sprawa nie powinna być umniejszana. Ekspert przypomina także, że w czasie sesji Rady Miasta zastępcy Rafała Trzaskowskiego zaczęli mówić o prawach spółek, prawie handlowym itd., unikając odpowiedzi na skandal, co również nie spodobało się wyborcom. Zdaniem eksperta sytuacja ta wymaga radykalnych cięć personalnych ze strony premiera. Dr Rydliński wskazuje na trzy potencjalne kierunki rekonstrukcji i rozliczeń:

  • Wobec Rafała Trzaskowskiego - premier mógłby odciąć się od prezydenta Warszawy, ogłosić, że partia cofa mu zaufanie i zażądać usunięcia go z szeregów formacji.
  • Wobec Marcina Kierwińskiego - jeśli minister faktycznie wiedział o nieprawidłowościach wcześniej (jak donoszą media), powinien zostać natychmiast zdymisjonowany.
  • W resorcie zdrowia - politolog przypomina, że ministra zdrowia i tak „już dawno nie posiada zaufania premiera”, a według sondaży wyborcy domagają się jej dymisji.

- Zmiany w resorcie zdrowia i wyciągnięcie politycznych konsekwencji partyjnych względem Rafała Trzaskowskiego i polityków Platformy Obywatelskiej, którzy wiedzieli o sprawie, to są podstawowe kroki, które premier powinien zrobić - mówi rozmówca portalu RadioZET.pl, podkreślają, że okres wakacyjny działałby na korzyść obozu rządzącego, ponieważ opinia publiczna może niekoniecznie w tym czasie śledzi politykę. - Jak na razie widzimy, że mijają kolejne dni, nawet już dwa tygodnie od afery, a sprawa nie jest rozwiązana - punktuje dr Rydliński.

Widmo katastrofy wyborczej i utraty władzy

Ekspert ostrzega, że narastająca frustracja i rozczarowanie wyborców mogą doprowadzić do politycznego tąpnięcia. Jak zauważa, demobilizacja elektoratu Koalicji 15 Października postępuje już od wyborów prezydenckich - to m.in. przez absencję dotychczasowych wyborców Rafał Trzaskowski poniósł wówczas porażkę, a ludzie zmęczeni brakiem realizacji obietnic po prostu zostali w domach.

Afera w Szpitalu Południowym nakłada się na szereg innych problemów rządu - brak rozliczeń poprzedników (czego symbolem stało się niedawne umorzenie sprawy „dwóch wież”) oraz ignorowanie postulatów płacowych nauczycieli i sfery budżetowej. Jak wskazuje dr Bartosz Rydliński, obecny trend w sondażach jednoznacznie pokazuje, że mniejsi partnerzy KO - Polska 2050 i PSL (dawna Trzecia Droga) - nie wejdą do Sejmu.

- To wszystko może złożyć się na piękną katastrofę w przyszłym roku, kiedy koalicja opozycyjna być może nawet wygra te wybory, ale straci władzę, bo jej koalicjanci nie przekroczą progu wyborczego. W dzisiejszych sondażach już widzimy, że gdyby wybory odbyły się w tę niedzielę, to tzw. stara Trzecia Droga nie wchodzi do parlamentu, a przyszła koalicja byłaby utworzona przez ugrupowania prawicy populistycznej i skrajnej prawicy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET