`

Afera z udziałem polityka PiS. Marszałek Senatu reaguje: złamał zasady

1 min. czytania
11.12.2025 17:45
Obserwuj nas na Google

W środę polityk PiS Wojciech Skurkiewicz podczas rozmowy z reporterką TVP Info Justyną Dobrosz-Oracz próbował wyłączyć jej mikrofon. W związku ze skandalicznym zachowaniem senatora głos zabrała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. "Złamał te zasady, dlatego liczę, że niezwłocznie przeprosi (...), a takie zachowanie w parlamencie nie będzie mieć już miejsca" - napisała w mediach społecznościowych.

Małgorzata Kidawa-Błońska
fot. Filip Naumienko/REPORTER, X/Małgorzata Kidawa-Blońska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie słowa padły podczas wymiany zdań między politykiem a dziennikarką.
  • Jak senatorka Małgorzata Kidawa-Błońska skomentowała sytuację z senatorem PiS.
  • Czego oczekuje od senatora PiS marszałek Senatu.

Skandaliczne zachowanie polityka PiS. "Wyłączę pani ten mikrofon"

W środę 10 grudnia w budynku parlamentu dziennikarka TVP Justyna Dobrosz-Oracz rozmawiała z senatorem PiS Wojciechem Skurkiewiczem. Doszło do ostrej wymiany zdań, podczas której polityk powiedział dziennikarce, że "ma orzeszek w głowie".

- Wyłączę pani ten mikrofon - powiedział Skurkiewicz, sięgając w stronę dziennikarki. - Proszę nie naruszać mojej nietykalności osobistej - zareagowała Dobrosz-Oracz.

- O matko, ale pani przegina teraz - odpowiedział polityk PiS. - Nie, to pan przegiął - odpowiedziała dziennikarka. 

Redakcja poleca

Jest reakcja marszałek Senatu

Skandaliczne zachowanie polityka PiS wywołało falę komentarzy w internecie. Do zdarzenia odniosła się również marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

"Senator to funkcja, która zobowiązuje. Oczekuje się od nas najwyższych standardów kultury i szacunku do innych. Senator Skurkiewicz złamał te zasady, dlatego liczę, że niezwłocznie przeprosi redaktor Dobrosz-Oracz, a takie zachowanie w parlamencie nie będzie mieć już miejsca" - napisała na X.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET