Andrzej Duda dostał pracę w USA. "Wybitny profesor wizytujący"
Andrzej Duda ma nową pracę. Były dołączył do amerykańskiej konserwatywnej organizacji Heritage Foundation jako "profesor wizytujący". Z informacji na stronie think tanku wynika, że polityk będzie zajmować się "kwestiami bezpieczeństwa transatlantyckiego, gotowością obronną Europy, odpornością demokracji i zaleceniami politycznymi dotyczącymi przyszłości konserwatywnego przywództwa w Europie".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką rolę Andrzej Duda będzie pełnić w Heritage Foundation.
- Dlaczego Heritage Foundation zatrudniło byłego prezydenta.
- Co powiedział Duda na temat swojej nowej roli.
Andrzej Duda dostał pracę w USA. "Wybitny profesor wizytujący"
W poniedziałek konserwatywny think tank Heritage Foundation opublikował na swojej stronie internetowej komunikat dotyczący Andrzeja Dudy. Wynika z niego, że były polski prezydent w ostatnim czasie "dołączył do organizacji jako wybitny profesor wizytujący". Podkreślono, że "podczas swojej prezydentury pełnił funkcję głowy państwa jednego z najważniejszych strategicznie państw członkowskich NATO".
"Odegrał znaczącą rolę we wzmocnieniu polskiej pozycji obronnej, zwiększeniu zobowiązań sojuszniczych w zakresie wydatków na obronę oraz zacieśnieniu współpracy między państwami demokratycznymi w obliczu wzmożonego ryzyka geopolitycznego" - czytamy. Z kolei szef HF Kevin Roberts napisał o 53-letnim polityku, że "sprawował władzę z jasnym zrozumieniem tego, co narody są winne swoim obywatelom: bezpieczne granice, bezpieczeństwo publiczne i odwagę, by przeciwstawić się samozwańczym elitom globalnym".
"Jego doświadczenie w obronie suwerenności narodowej Polski w Europie stanowi cenną lekcję dla Amerykanów zaangażowanych w przywracanie samorządności w kraju" - dodał. Z oświadczenia think tanku dowiadujemy się, że Duda będzie zajmować się "kwestiami bezpieczeństwa transatlantyckiego, gotowością obronną Europy, odpornością demokracji i zaleceniami politycznymi dotyczącymi przyszłości konserwatywnego przywództwa w Europie". On sam również skomentował swoją nową rolę.
"Jestem zaszczycony. [...] Jako prezydent Polski przekonałem się na własne oczy, jak odstraszanie, inwestycje w obronność, silne sojusze demokratyczne i narodowa determinacja chronią wolność. Z niecierpliwością czekam na możliwość wniesienia tego doświadczenia do wieloletniej pracy Heritage Foundation na rzecz promowania konserwatywnych rozwiązań politycznych dla Europy" -podkreślił, cytowany w tym samym komunikacie.
Źródło: Radio ZET/Heritage Foundation
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET