Andrzej Duda zabrał głos ws. śmierci Barbary Skrzypek. "Bulwersujące"

2 min. czytania
18.03.2025 13:49
Obserwuj nas na Google

- Można odnieść wrażenie, że p. Barbara Skrzypek była przesłuchiwana przez trzy osoby - mówił w swoim wystąpieniu Andrzej Duda. Prezydent odniósł się do śmierci byłej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego i przekazał, że skierował w tej sprawie pismo do premiera Donalda Tuska, który jednak jak do tej pory na nie nie odpowiedział.

Andrzej Duda ws. śmierci Barbary Skrzypek
fot. PAP/Leszek Szymański
  • W swoim wystąpieniu Andrzej Duda odniósł się do śmierci Barbary Skrzypek
  • Prezydent nazwał jej okoliczności bulwersującymi
  • Duda przekazał, że skierował w tej sprawie pismo do Donalda Tuska

Andrzej Duda ws. śmierci Barbary Skrzypek

W skierowanym do mediów wystąpieniu Andrzej Duda odniósł się do śmierci Barbary Skrzypek, która od kilku dni budzi olbrzymie emocje w polskiej polityce. Prezydent złożył kondolencje rodzinie zmarłej kobiety. Dodał, że ta sprawa ma również aspekt państwowy.

- Ponieważ ta kwestia zbulwersowała nas wszystkich, zdecydowałem się zaprosić na rozmowę Jej pełnomocnika oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. To, co usłyszałem - przede wszystkim od pełnomocnika - samo w sobie jest bulwersujące. Zwracał się dwukrotnie o dopuszczenie go do przesłuchania i zostało to odrzucone – powiedział Andrzej Duda.

- Można odnieść wrażenie, że p. Barbara Skrzypek była przesłuchiwana przez trzy osoby. Nasuwa wątpliwości też kwestia bezstronności pani prokurator, która znana jest z radykalnych wypowiedzi. Bulwersujące jest to, że została wyznaczona do sprawy, która ma wymiar polityczny. Z tego co wiem, pozostaje również pod znakiem zapytania obecność protokolanta. Pan mecenas poinformował mnie, że nie widział w tym pokoju (w którym miało dojść do przesłuchania) osoby, której byłoby to zadaniem – dodał prezydent.

Prezydent napisał pismo do Donalda Tuska

Andrzej Duda powiedział również, że zwrócił się w tej sprawie do Donalda Tuska, do którego skierował specjalne pismo. Premier nie udzielił jednak odpowiedzi, czym naraził się na krytykę ze strony prezydenta, który wypomniał mu m.in., że był bardzo aktywny w mediach społecznościowych, kiedy przyznano polskie obywatelstwo aktorowi z USA Jessemu Eisenbergowi, a teraz nagle przestał się udzielać.

Redakcja poleca

- Gdy trzeba było się podpisywać pod uzyskaniem obywatelstwa przez znanego aktora i reżysera brylował na Twitterze. Dziś go nie ma. Zapadł się jak kamień w wodę. Mam nadzieję, że odpowie na pismo – mówił Duda.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET