"Antysędziowie", "cyrk", "Nawrocki abdykował". Fala komentarzy po ślubowaniu w Sejmie
Cała szóstka wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyła w czwartek ślubowanie w Sejmie. Wśród nich było dwoje, którzy uczestniczyli już w takiej samej ceremonii z udziałem prezydenta. Tym razem Karola Nawrockiego nie było w Sejmie, a sama uroczystość wywołała w sieci falę komentarzy wśród polityków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kontrowersje wywołało ślubowanie sędziów TK w Sejmie.
- Dlaczego prezydent Karol Nawrocki nie uczestniczył w uroczystości.
- Co krytykował Andrzej Duda w odniesieniu do tegorocznego ślubowania.
- Jakie były reakcje polityków na ślubowanie sędziów TK.
Ślubowanie w Sejmie. Złożyła je szóstka sędziów TK
Wybrani w marcu sędziowie Trybunału Konstytucyjnego - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska - w czwartek o godz. 12.30 złożyli ślubowanie w Sejmie. Na sali plenarnej nie było prezydenta Karola Nawrockiego. Pojawiła się natomiast dwójka sędziów, którzy składali już przysięgę w Pałacu Prezydenckim - Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, którzy w towarzystwie pozostałej czwórki powtórzyli rotę ślubowania.
- W obecności m.in. byłych prezesów TK i notariusza zostało przyjęte ślubowanie sędziów TK wobec prezydenta. Na tym procedurę uważam za zamkniętą - powiedział Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej już po uroczystości. Marszałek Sejmu przekonywał, że zrobił wszystko, „by wytłumaczyć tę sytuację i przekazać informację panu prezydentowi", zaznaczając, że kilkukrotnie pisał w tej sprawie do głowy państwa. - Przez miesiąc Kancelaria Prezydenta kluczyła w tych sprawach, znajdowała kruczki prawne. Mam tego dosyć. W związku z tym bardzo się cieszę, że KPRP zajęła w tej sprawie stanowisko. Sędziowie złożyli wobec prezydenta ślubowanie i rozpoczynają pracę – odpowiedział, dodając, że Karol Nawrocki był zaproszony, ale „nie skorzystał z zaproszenia, a szkoda, bo to było dość miłe spotkanie”.
Komentarze po wydarzeniach w Sejmie. Co mówią Duda i Tusk?
Czwartkowe wydarzenie w Sejmie wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych. Wśród komentujących był m.in. Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta już wcześniej zastrzegał, że uczestnictwo w sejmowym ślubowaniu będzie równoznaczne ze zrzeczeniem się urzędu sędziego TK. W nowym wpisie na platformie X stwierdził, że „po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów. „Warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych” - dodał.
„Jeśli Prezydent RP nie jest osobiście obecny przy czynności, to twierdzenie, że czynność odbywa się «wobec Prezydenta RP» jest oczywiście nieprawdziwe” – ocenił były prezydent Andrzej Duda, który sam w 2015 roku nie odebrał ślubowania od trzech sędziów wybranych przez Sejm.
„Trybunał Konstytucyjny na dziś liczy 11 sędziów. Prezydent nie odmówił przyjęcia ślubowania od pozostałych, nie wyznaczył przecież jeszcze terminu, ale patrząc na łamanie prawa przez czterech wskazanych przez Sejm kandydatów, dziś już, w moim przekonaniu, nie ma możliwości odebrania takiego ślubowania. Sędziowie TK, aby nimi być, nie mogą prawa łamać lub go omijać” – czytamy w komentarzu Marcina Przydacza, szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
„W interesie kryptowalutowych firm Karol Nawrocki walczył jak lew, a w sprawie odnowy Trybunału Konstytucyjnego abdykował. Coraz gorzej to wygląda” – skomentował premier Donald Tusk.
„Sędziowie TK złożyli ślubowanie. Widziała to cała Polska, więc mamy nadzieję, że dotarło to też na Krakowskie Przedmieście” - oznajmił rzecznik rządu Adam Szłapka.
„Prezydent Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm. Koalicja nie powinna robić cyrku ze składaniem ślubowania w Sejmie. PO i PiS na potrzeby partyjnej nawalanki rozwalają kolejne instytucje naszego państwa. Mam dosyć jednych i drugich. Nie mogę się doczekać dnia, aż wyborcy was w końcu pogonią i zaczniemy budować normalne państwo” – przyznał jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen, dystansując się tym samym od sporu między dwoma największymi ugrupowaniami.
Głos w tej sprawie zabrał również Jarosław Kaczyński. W popołudniowym oświadczeniu nazwał to ślubowanie w Sejmie „groteskowym wydarzeniem”, a jednocześnie zjawiskiem „niezmiernie szkodliwym”. - To jest po prostu niszczenie państwa, niszczenie praworządności, deptanie jej w sposób po prostu niebywały - powiedział szef PiS.
Zdaniem Kaczyńskiego „istotą tego, co się stało, jest po prostu całkowite odrzucenie zasad praworządności”. Według niego wydarzenie to nie ma skutków, które doprowadziłyby do orzekania przez wybranych przez Sejm sędziów. Ponadto – mówił prezes – sędziowie nie będą mogli już dokonać ślubowania przed prezydentem, „bo ich wiarygodność ich jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego została sprowadzona do zera”.
Źródło: Radio ZET/X/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET