Awantura z politykami PiS przed biurem KO w Sejmie. W ruch poszły kartki
Do nietypowych scen doszło we wtorek pod jednym z sejmowych biur Koalicji Obywatelskiej. Konferencję prasową zwołaną przez Waldemara Budę ws. doniesień na temat europosła Dariusza Jońskiego nagle przerwał poseł KO Adrian Witczak. Wymianie zdań między politykami towarzyszyły pojawiające się i znikające kartki, w tym jedna z napisem "Cały PiS kradnie".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty wobec Dariusza Jońskiego przedstawił Waldemar Buda.
- Dlaczego Adrian Witczak postanowił przerwać konferencję PiS.
- Co oznaczała kartka z napisem "Cały PiS kradnie" wystawiona przez posła KO.
- Które wydarzenie doprowadziło do odwołania urzędników w KOWR.
Spięcie na konferencji PiS. W akcji poseł KO z kartkami
Politycy PiS pojawili się we wtorek pod biurem poselskim KO i rozpoczęli konferencję z dziennikarzami na ściance partii premiera Donalda Tuska. Głos zabrał Waldemar Buda, który po raz kolejny odniósł się do ustaleń Gońca na temat Dariusza Jońskiego. Portal opisał, że europoseł KO przez lata miał utrzymywać bliskie relacje ze skazanym na więzienie za oszustwa Andrzejem R., który rzekomo finansował mu m.in. drogie okulary, garnitury, telefony komórkowe i zagraniczne wyjazdy.
Waldemar Buda stanął przy specjalnie przygotowanym plakacie z podobizną Dariusza Jońskiego i powiedział, że "ta sprawa nie została jeszcze w żaden sposób wyjaśniona". - Co gorsza, nie ma chęci jej wyjaśnienia. My złożyliśmy już zawiadomienie do prokuratury - przekazał. Jego wypowiedź przerwał poseł Adrian Witczak, który otworzył drzwi biura i wdał się w krótką dyskusję z politykami.
Witczak rzucił w kierunku przedstawicieli PiS kilka uszczypliwych komentarzy, po czym wywiesił na drzwiach kartkę z napisem "Cały PiS kradnie", nawiązując do skrótu " CPK" i afery wokół sprzedaży działki pod tę inwestycję. Przypomnijmy, że na krótko przed oddaniem przez PiS władzy w grudniu 2023 roku resort rolnictwa wydał zgodę na sprzedaż wiceprezesowi firmy Dawtona gruntów, przez które miała przebiegać linia kolejowa prowadząca do lotniska. Sprawa przyniosła pierwsze konsekwencje personalne - jak dowiedział się dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski, w centrali Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) odwołano wysoko postawionych urzędników.
Politycy PiS kontra poseł Witczak. Poszło o sprawy Dariusza Jońskiego i CPK
Kartka posła KO została ściągnięta chwilę później, a do głosu doszli Paweł Jabłoński i Mateusz Kurzejewski z PiS. Z biura ponownie wyszedł Witczak, tym razem z nową kartką - zdjęciem Roberta Telusa. Politycy zaczęli dopytywać posła, dlaczego ten nie chce z nimi rozmawiać o znajomości Dariusza Jońskiego z przestępcą.
- Panie pośle, czekamy na wyjaśnienia - zachęcał Kurzajewski. - Odnieście się do tego, jak to było z działką CPK - odpowiedział Witczak.
- Czy to jest powszechna praktyka w Koalicji Obywatelskiej, że otrzymuje się garnitury od przestępców? - padło kolejne pytanie.
Posłowie nie szczędzili w swoim kierunku wymownych słów. W pewnym momencie poseł Witczak wrócił do biura, co Jabłoński skomentował słowami: "Platforma ucieka". Polityk KO pojawił się na konferencji jeszcze tylko na chwilę, żeby ponownie wywiesić kartkę "Cały PiS kłamie".
Źródło: Radio ZET/Goniec
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET