Afera wokół działki pod CPK. Telus i Romanowski na wygnaniu z PiS. "Decyzja z Nowogrodzkiej"

3 min. czytania
29.10.2025 13:54
Obserwuj nas na Google

Robert Telus i Rafał Romanowski, politycy PiS odpowiedzialni za zgodę na sprzedaż strategicznej działki pod Centralny Port Komunikacyjny prywatnemu przedsiębiorcy, zostali zawieszeni w prawach członków partii. Otrzymali też zakaz wypowiadania się w mediach - ustaliła Wirtualna Polska. Decyzja zapadła po publikacjach o nieprawidłowościach w KOWR i CPK.

fot. Oleg Marusic/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Telus i Romanowski zostali zawieszeni w PiS.
  • Co ujawniono na temat sprzedaży działki pod inwestycję CPK.
  • Jakie działania podjęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
  • Jakie były reakcje polityków PiS na aferę CPK.

Telus i Romanowski zawieszeni w PiS

Jak podaje Wirtualna Polska, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zdecydowało o odsunięciu Roberta Telusa i Rafała Romanowskiego po ujawnieniu informacji, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w 2023 roku wydało zgodę na sprzedaż 160 hektarów ziemi w rejonie planowanej inwestycji CPK.

Działka, o którą chodzi, była potrzebna pod tory kolejowe i zaplecze przemysłowe. Zamiast trafić do spółki CPK, została sprzedana wiceprezesowi spółki Dawtona. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, badając, czy doszło do przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu państwa. Zawiadomienie złożyła spółka CPK.

Redakcja poleca

Decyzja Nowogrodzkiej po publikacjach WP

Według źródeł WP, o decyzji partii zadecydowało bezpośrednio kierownictwo z Nowogrodzkiej, z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Wszyscy byli wściekli - usłyszał dziennikarz WP od jednego z polityków PiS.

Robert Telus wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że doniesienia mają być konsekwencją jego "sprzeciwu wobec umowy z Mercosur”, jednak w partii nikt nie traktuje tego poważnie. Jak ustaliła WP, obaj politycy mają zakaz wypowiadania się publicznie, a Rafał Romanowski może zostać całkowicie usunięty z partii. - Romanowski jest już skreślony, Telus też nie zrobi kariery - powiedział jeden z działaczy PiS.

Zbigniew Kuźmiuk potwierdził w rozmowie z WP, że Telus rozmawiał już z prezesem Kaczyńskim. - Sprawa jest problemem dla partii, ale podejmujemy szybkie działania i decyzje - powiedział. Bliski współpracownik prezesa PiS Michał Moskal dodał, że - doktryny, że swoich będziemy bronić, u nas nie ma. 

Wściekłość w partii po aferze CPK

Jak relacjonuje WP, sprawa działki pod CPK wywołała burzę w szeregach PiS. Politycy nie kryją rozgoryczenia, że afera przykryła efekty niedawnej konwencji programowej ugrupowania. - To jak cios w splot słoneczny - przyznał jeden z rozmówców portalu. Inni mówili wprost, że w partii jest „wku***e”.

Jarosław Kaczyński miał dowiedzieć się o szczegółach afery dopiero z publikacji Wirtualnej Polski. Wcześniej - jak relacjonuje źródło - docierały do niego jedynie ogólne sygnały, że coś mogło być nie tak.

Redakcja poleca

Wieś Telusa w szoku. "To człowiek wierzący, nie zrobiłby przekrętu”

Jak opisuje Onet, w rodzinnej wsi Roberta Telusa w Ostrowie pod Opocznem większość mieszkańców nie dowierza doniesieniom o aferze. W rozmowach z reporterem pojawia się przekonanie, że polityk padł ofiarą nagonki. - To człowiek bardzo głęboko wierzący. Jego wiara nie pozwoliłaby mu na robienie przekrętów - mówi cytowana przez Onet lokalna przedsiębiorczyni Urszula Paduch.

Część mieszkańców nadal uważa Telusa za „swojego człowieka”, przypominając jego pomoc przy lokalnych inicjatywach i zaangażowanie społeczne. Inni nie kryją jednak, że sprawa może zakończyć jego polityczną karierę.

Źródło: Radio ZET/WP/Onet 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET