Balczun w Radiu ZET: CPN miesięcznie kosztuje półtora miliarda, to wyzwanie
- CPN w tej chwili ma cenzurę czasową wyznaczoną na koniec grudnia, on kosztuje mniej więcej półtora miliarda miesięcznie, więc to jest duże wyzwanie - powiedział Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, w programie "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Wojciech Balczun w programie "Trzy pytania na koniec dnia"
Balczun ocenił, że udało się "ostatecznie wdrożyć CPN, który już za pierwszym razem stał się tak naprawdę benchmarkiem dla innych krajów". - Bo przecież czy Czesi czy Słowacy, czy Niemcy pokazywali, a w Polsce się dało stworzyć mechanizm, który jest sprawiedliwy, który jest w interesie obywateli w interesie kierowców i spowodował, że ceny są niższe - dodał. - Teraz, jeżeli patrzymy na statystyki to ceny paliwa w Polsce są praktycznie najniższe w Europie - ocenił szef MAP.
Przypomniał, że "trzeba pamiętać o tym, że ceny paliwa nie są funkcją decyzji tylko biznesowych, które zapadają tutaj, tylko są funkcją cen. Są wypadkową ceny na giełdach światowych i na to nikt z nas bezpośredniego wpływu nie ma". - Sytuacja geopolityczna jest w dalszym ciągu niestabilna - podkreślił.
Balczun ujawnia w Radiu ZET: Jesteśmy na finiszu projektu budowy fabryki samochodu elektrycznego
- Horyzont czasowy jest następujący, jeżeli wszystko wyjdzie dokładnie w tych najbliższych tygodniach, tak jak zakładamy, to wiosną wbijamy pierwszą łopatę pod budowę fabryki w Jaworznie. W 2029 wyjeżdża pierwszy samochód z linii produkcyjnej - zdradził Wojciech Balczun. Zapewnił, że "jesteśmy na finiszu projektu dotyczącego budowy fabryki samochodu elektrycznego w Polsce, który stał się trochę obiektem memicznym".
- Jesteśmy na finiszu negocjacji z partnerem technologicznym z Tajwanu, w ciągu najbliższych tygodni mamy nadzieję zakończyć negocjacje i podpisać umowę spółki. Wszystko idzie zgodnie z planem, nie mówię, że zakończyliśmy, bo jesteśmy w trakcie tych negocjacji, raporty są praktycznie w trybie cotygodniowym nam przekazywane - mówił.
Przekazał, że "horyzont czasowy jest następujący, jeżeli wszystko wyjdzie dokładnie w tych najbliższych tygodniach, tak jak zakładamy, to wiosną wbijamy pierwszą łopatę pod budowę fabryki w Jaworznie". - W 2029 wyjeżdża pierwszy samochód z linii produkcyjnej - dodał.
Pokreślił, że "decyzja Komisji Europejskiej o wprowadzeniu limitów dla samochodów chińskich jeszcze dodatkowo nam stwarza lepsze warunki". - Mamy transfer technologii, mamy budowę kompetencji w Polsce, mamy wyłączność na Europę z tym partnerem i mamy jeszcze lepsze warunki rynkowe niż zakładaliśmy - oceniał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET