Bosak reaguje na medialne doniesienia ws. Collegium Humanum. "Zwykłe kłamstwa"
Krzysztof Bosak zabrał głos po publikacji medialnej dotyczącej jego studiów na prywatnej uczelni. Wicemarszałek Sejmu stanowczo odrzuca ustalenia dziennikarzy i przekonuje, że wszystkie jego działania były zgodne z prawem. Sprawa dotyczy domniemanego spotkania z rektorem Collegium Humanum i kulis studiowania polityka Konfederacji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Krzysztof Bosak zareagował na doniesienia o jego studiach?
- Dlaczego Bosak nie rozmawia z dziennikarzami Gońca?
- Co Bosak mówi o rzekomym spotkaniu z rektorem Pawłem C.?
- Które argumenty przedstawia Bosak w sprawie przerwania studiów?
Krzysztof Bosak reaguje na doniesienia Gońca o Collegium Humanum
W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie Krzysztof Bosak odniósł się do materiału portalu Goniec, w którym opisano nowe ustalenia dotyczące jego nauki na prywatnej uczelni.
"Wszelkie moje działania związane ze studiami miały charakter zgodny z prawem i etyczny. Każda sugestia przeciwna i przypisywanie mi czynów, których nie popełniłem oraz intencji, których nie wyrażałem, jest kłamstwem i próbą uderzenia w moje dobre imię" – napisał Krzysztof Bosak.
Spotkanie w Sejmie i zarzuty wobec dziennikarzy Gońca
Wicemarszałek Sejmu wskazał, że w 2024 roku spotkał się z jednym z redaktorów Gońca w nieoficjalnej formule. Jak podkreślił, tuż przed rozmową Straż Marszałkowska miała odebrać dziennikarzowi sprzęt do ukrytego nagrywania przy wejściu do Sejmu.
"Prawie rok później, dnia 29.10.2025 r. o godz. 9:29, wielokrotnie skazany za publikowane materiały Piotr Krysiak przesłał w tej samej sprawie 22 insynuacyjne pytania. To powody, dla których nie rozmawiam z Gońcem i uważam, że redakcja działa w złej wierze" – napisał Bosak.
Krzysztof Bosak o rzekomym spotkaniu z rektorem Pawłem C.
Polityk Konfederacji odniósł się również do informacji, według których miał spotkać się z byłym rektorem Collegium Humanum. "Kłamstwem jest, że na koniec 2020 r. spotkałem się z prof. Pawłem C. Poznałem go 17 lipca 2020 r. o godz. 10:00 w rektoracie, zapoznając się z uczelnią na zaproszenie jednego z jej wykładowców. Poza tym nie miałem z nim kontaktu" – podkreślił Krzysztof Bosak.
Wicemarszałek Sejmu zaprzeczył także doniesieniom, jakoby przerwał studia na Collegium Humanum w związku z aferą wokół uczelni. Jak wyjaśnił, powodem miał być brak czasu na kontynuowanie nauki. "Od początku rozmawiałem z uczelnią o studiach w indywidualnym trybie nauczania. Tylko na takie miałem czas. Robienie z tego zarzutu jest niedorzeczne" – napisał Bosak.
Goniec o studiach Bosaka i śledztwie ws. Collegium Humanum
Według ustaleń serwisu Goniec Krzysztof Bosak miał studiować na Collegium Humanum w latach 2020–2022, mimo wcześniejszych publicznych wypowiedzi, w których zaprzeczał rozpoczęciu studiów na tej uczelni. Dziennikarze twierdzą, że przed rozpoczęciem nauki polityk miał osobiście spotkać się z ówczesnym rektorem Pawłem C., obecnie podejrzanym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Jak podaje Goniec, 7 grudnia 2020 roku Bosak miał zostać wpisany do systemu uczelni jako student pierwszego semestru, a następnie tego samego dnia administracyjnie przeniesiony na trzeci semestr. Z akt prokuratorskich ma wynikać, że formalnej rejestracji dokonała prorektor Iwona G., która współpracuje obecnie z organami ścigania w śledztwie dotyczącym afery Collegium Humanum.
Według relacji świadków i byłych pracowników uczelni sprawami administracyjnymi polityka miał zajmować się Tomasz Warowny, wieloletni współpracownik Krzysztofa Bosaka z czasów Młodzieży Wszechpolskiej. Informatorzy serwisu twierdzą, że Warowny miał pojawiać się na uczelni w imieniu polityka i zajmować się dokumentacją studiów.
Źródło: Radio ZET/Goniec
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET