`

Braun dogada się z Nawrockim? "Są już dogadani". Rzecznik prezydenta zabiera głos

2 min. czytania
22.12.2025 12:15
Obserwuj nas na Google

"W Prawie i Sprawiedliwości wciąż nie udaje się wygasić wewnętrznych sporów". W rozmowie z "Faktem” były premier Kazimierz Marcinkiewicz zaskoczył sugestią, że Mateusz Morawiecki i Grzegorz Braun mieli już porozumieć się z Pałacem Prezydenckim w sprawie ewentualnych ułaskawień. Na te słowa stanowczo odpowiedział Pałac Prezydencki.

fot. Zygmunt Karwowski/East News/Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie frakcje istnieją w PiS i jakie mają wpływy.
  • Dlaczego Zbigniew Ziobro jest uważany za źródło konfliktów w PiS.
  • Co powoduje wzrost napięć między politykami Morawieckiego a innymi w PiS.
  • Które partie stanowią konkurencję dla PiS na prawej stronie sceny politycznej.

Konflikty w PiS i rosnące napięcia wokół Nowogrodzkiej

Od dłuższego czasu w PiS trwa spór pomiędzy partyjnymi frakcjami. Jarosław Kaczyński próbuje go łagodzić, m.in. podczas spotkań kierownictwa partii przy Nowogrodzkiej. Mimo to napięcia regularnie powracają, co widać po publicznych starciach polityków związanych z Mateuszem Morawieckim i tych lojalnych wobec prezesa PiS.

Kazimierz Marcinkiewiczprzekonuje, że PiS nie stoi jeszcze na krawędzi rozpadu, choć jego sytuacja jest trudna. - Nie podzielam tych twierdzeń. PiS tak szybko się nie rozleci, mimo że jego sytuacja jest bardzo trudna - powiedział.  Były premier ocenił, że źródłem konfliktów był Zbigniew Ziobro, który jego zdaniem budował w partii radykalne, antyunijne zaplecze i podsycał spory, także wobec Morawieckiego.

Redakcja poleca

"Po prawej stronie rośnie Braun”

Marcinkiewicz zwraca uwagę, że obecnie PiS mierzy się z większą liczbą problemów. - Kaczyński nie może spać spokojnie. Po prawej stronie coraz mocniej rośnie mu Braun i Konfederacja. To oznacza realne straty wyborcze i nie dziwią wewnętrzne napięcia - ocenił.

Największe poruszenie wywołała jednak wypowiedź Marcinkiewicza dotycząca Pałacu Prezydenckiego. - Wielu polityków PiS skłania się ku Nawrockiemu, bo wiedzą, że może ich ułaskawić. Z tego, co słyszałem, Morawiecki i Braun są już nawet dogadani z Pałacem w sprawie ewentualnego ułaskawienia. Problematyczny ma być jedynie Ziobro - stwierdził były premier. 

Pałac Prezydencki odpowiada. "Piramidalna bzdura”

Do tych słów szybko odniósł się Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego. - Piramidalna bzdura. Tyle mogę powiedzieć w sprawie insynuacji formułowanych przez niektórych polityków - podkreślił stanowczo.

Źródło: Radio ZET/Fakt 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET