Braun idzie do przodu, jego partia wyprzedza Konfederację. Sensacyjny sondaż
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska - wynika z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Zaskakuje natomiast wynik partii Grzegorza Brauna, która wyprzedza trzecią dotychczas Konfederację.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie partie miałyby szansę wejść do Sejmu według sondażu OGB.
- O ile Grzegorz Braun wyprzedza Konfederację.
- Które partie znalazły się poniżej progu wyborczego w badaniu OGB.
- Co musiałaby zrobić KO, by utrzymać władzę.
Sondaż: cztery partie w Sejmie, Braun wyprzedza Konfederację
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska - wynika z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Formacja Donalda Tuska może liczyć na 35,29 proc. głosów. Drugie miejsce z poparciem 31,21 proc. zajęło PiS. Ciekawe rzeczy dzieją się jednak na najniższym stopniu podium.
Tam bowiem uplasowała się - nie jak dotychczas - Konfederacja, a partia Grzegorza Brauna o podobnej nazwie - Konfederacja Korony Polskiej. Może ona liczyć na 11,18 proc. głosów, zaś głos na ugrupowanie Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka zadeklarowało 10,67 proc. ankietowanych.
Jedynie trzy wymienione wyżej siły polityczne mają szanse - według badania OGB - wprowadzić swoich przedstawicieli do Sejmu. Minimalnie pod progiem znalazła się Nowa Lewica (4,95 proc.), dalej mamy Partię Razem (3,33 proc.), PSL (1,71 proc.) i Polskę 2050 (1,66 proc.). Poniżej pełne zestawienie:
- KO - 35,29 proc.
- PiS - 31,21 proc.
- KKP G. Brauna - 11,18 proc.
- Konfederacja - 10,67 proc.
- Nowa Lewica - 4,95 proc.
- Razem - 3,33 proc.
- PSL - 1,71 proc.
- Polska 2050 - 1,66 proc.
Z uwagi na fakt, iż - jeśli takie wyniki powtórzyłyby się w wyborach parlamentarnych - tylko cztery grupowania weszłyby do Sejmu, to tylko one wzięłyby udział w podziale mandatów. A przedstawia się on następująco:
- KO - 191
- PiS - 178
- KKP G. Brauna - 48
- Konfederacja - 43
Obecna koalicja rządowa straciłaby władzę, a KO - jeśli chciałoby wciąż rządzić - musiałoby się sprzymierzyć z Konfederacją. Z drugiej strony PiS, jeśli marzy o utworzeniu większości sejmowej, musiałoby zawrzeć sojusz nie tylko z Mentzenem i Bosakiem, ale i z Braunem.
Źródło: Radio ZET/OGB
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET