`

Burza po szokujących słowach Ozdoby. Tak komentuje to Kaczyński. "Nie macie prawa"

2 min. czytania
20.03.2025 15:57
Obserwuj nas na Google

Falę kontrowersji wywołało nagranie, na którym - jak wynika z kontekstu sytuacyjnego - europoseł PiS tuż przed poniedziałkową demonstracją zorganizowaną po śmierci Barbary Skrzypek powiedział "Ja ją pchnę, no co ty, niech spi*****", kierując te słowa pod adresem prok. Ewy Wrzosek. O całą sytuację został zapytany Jarosław Kaczyński. W odpowiedzi przyznał, że nie zna sprawy.

Kaczyński
fot. Filip Naumienko/REPORTER
  • TVP Info pokazało nagranie, na którym słychać szokującą rozmowę polityków PiS
  • Jarosław Kaczyński został zapytany przez dziennikarzy o ten incydent i skandaliczne słowa Ozdoby 
  • "Proszę mi nie zadawać pytań, bo państwo są częścią tej grupy, która w tej chwili uczestniczy w niszczeniu demokracji i niepodległości" - odpowiedział Kaczyński

Skandaliczne zachowanie Ozdoby. W sieci zawrzało

Operator TVP zarejestrował rozmowę polityków PiS tuż przed rozpoczęciem demonstracji przed prokuraturą. Na nagraniu słychać wypowiedzi Jacka Ozdoby, Marka Suskiego i Jana Kanthaka. W pewnym momencie padają skandaliczne słowa: "Ja ją pchnę, no co ty, niech spi*****" mówił do Marka Suskiego europoseł Jacek Ozdoba. Z kontekstu wynika, że słowa te kierowane są pod adresem prok. Ewy Wrzosek. W sieci zawrzało. "Ozdoba grożący prok. Wrzosek przemocą fizyczną to przykład skrajnego upodlenia polityki w wydaniu PiS. Ciekawe, co z tym zrobi J. Kaczyński szarmancko całujący kobiety po rękach?" - napisał na portalu X minister Marcin Kierwiński.

Tymczasem prezes PiS, jak przyznał w rozmowie z dziennikarzami, nie zna sprawy. Na pytania m.in. dziennikarzy TVN24 i TVP odnośnie tej sytuacji i słów Ozdoby Kaczyński odpowiedział: - Nic o tym nie wiem. Proszę mi nie zadawać pytań, bo państwo są częścią tej grupy, która w tej chwili uczestniczy w niszczeniu demokracji i niepodległości. [...] Nie macie żadnego moralnego prawa, żeby o takich sprawach w ogóle mówić i mnie o cokolwiek pytać.

Prok. Wrzosek: "Chciał mnie pan pobić?"

W mediach społecznościowych pojawiła się również odpowiedź prokurator Wrzosek na szokujące nagranie. "Panie Jacku Ozdoba, chciał mnie pan pobić?" - napisała krótko. Tymczasem polityk milczy i od momentu opublikowania nagranie nie odniósł się publicznie do całej sytuacji. Przypomnijmy, że agresywne wypowiedzi zarejestrowano na proteście związanym ze  śmiercią Barbary Skrzypek, który odbył się w poniedziałek przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie. Na demonstracji z udziałem polityków PiS przemawiał m.in. Kaczyński. Do zgromadzonych przed budynkiem prokuratury wyszła Wrzosek. "To pokazuje, że to jest socjopatka. W naszych czasach żaden z prokuratorów nie odważyłby się przy takich emocjach pokazywać" - oznajmił na nagraniu Jan Kanthak. "Ale ona jest psychiczna" - dodał Jacek Ozdoba. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET