Burza wokół pieniędzy z KPO. Jest reakcja szefowej resortu. "Mysz się nie prześliźnie"

2 min. czytania
08.08.2025 13:59
Obserwuj nas na Google

Szefowa resortu odpowiedzialnego za KPO reaguje na ujawnione nieprawidłowości. "Można nie robić nic - taką ścieżkę wybrał PiS (...), a można wziąć byka za rogi i podjąć się realizacji w 2 lata największego projektu rozwojowego dla Polski i tak zrobiliśmy my" - napisała ministra w oświadczeniu zamieszczonym na platformie X.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kontrowersje pojawiły się wokół funduszy KPO.
  • Jak zareagowała szefowa Ministerstwa Funduszy po ujawnieniu nieprawidłowości.
  • Dlaczego rząd uważa KPO za kluczowy projekt rozwojowy dla Polski.
  • Które działania naprawcze zostały podjęte po wykryciu problemów z funduszami.

Afera wokół KPO. Jest reakcja szefowej resortu

Po tym, jak na stronie internetowej Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pojawiła się mapa, przedstawiająca przedsiębiorstwa, które otrzymały dotacje z funduszu, okazało się, że środki, które miały wesprzeć innowacje w firmach, zostały przekazane na zakup firmowych jachtów, saun, wymiany mebli czy wirtualnej strzelnicy.

Do sprawy odniosła się szefowa odpowiedzialnego za KPO Ministerstwa Funduszy i Polityki Społecznej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Można nie robić nic - taką ścieżkę wybrał PiS, blokując przez 2 lata KPO. A można wziąć byka za rogi i podjąć się realizacji w 2 lata największego projektu rozwojowego dla Polski. I tak zrobiliśmy my" - napisała ministra na początku długiego oświadczenia zamieszczonego na platformie X.

Jednocześnie podkreśliła, że w ciągu 1,5 roku rząd podpisał ponad 824 tys. umów w sprawie dofinansowań, a "przy tak ogromnej skali inwestycji mogą zdarzyć się nietrafione umowy". Zapewniła także, że w związku ze sprawą zostały podjęte już działania kontrolne i naprawcze. "Zarządzona została kontrola, odwołałam (2 tygodnie temu) odpowiedzialną za program szefową PARP. Wszystko zostanie sprawdzone tak, że mysz się nie prześliźnie" - zapewniła ministra.

"Idziemy dalej"

"Idziemy dalej, bo KPO to ogromna szansa rozwojowa dla Polski, zwłaszcza dla tej lokalnej, która dramatycznie potrzebuje inwestycyjnego wsparcia" - podsumowała.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET