Burza wokół pieniędzy z KPO. Jest reakcja szefowej resortu. "Mysz się nie prześliźnie"
Szefowa resortu odpowiedzialnego za KPO reaguje na ujawnione nieprawidłowości. "Można nie robić nic - taką ścieżkę wybrał PiS (...), a można wziąć byka za rogi i podjąć się realizacji w 2 lata największego projektu rozwojowego dla Polski i tak zrobiliśmy my" - napisała ministra w oświadczeniu zamieszczonym na platformie X.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kontrowersje pojawiły się wokół funduszy KPO.
- Jak zareagowała szefowa Ministerstwa Funduszy po ujawnieniu nieprawidłowości.
- Dlaczego rząd uważa KPO za kluczowy projekt rozwojowy dla Polski.
- Które działania naprawcze zostały podjęte po wykryciu problemów z funduszami.
Afera wokół KPO. Jest reakcja szefowej resortu
Po tym, jak na stronie internetowej Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pojawiła się mapa, przedstawiająca przedsiębiorstwa, które otrzymały dotacje z funduszu, okazało się, że środki, które miały wesprzeć innowacje w firmach, zostały przekazane na zakup firmowych jachtów, saun, wymiany mebli czy wirtualnej strzelnicy.
Do sprawy odniosła się szefowa odpowiedzialnego za KPO Ministerstwa Funduszy i Polityki Społecznej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Można nie robić nic - taką ścieżkę wybrał PiS, blokując przez 2 lata KPO. A można wziąć byka za rogi i podjąć się realizacji w 2 lata największego projektu rozwojowego dla Polski. I tak zrobiliśmy my" - napisała ministra na początku długiego oświadczenia zamieszczonego na platformie X.
Jednocześnie podkreśliła, że w ciągu 1,5 roku rząd podpisał ponad 824 tys. umów w sprawie dofinansowań, a "przy tak ogromnej skali inwestycji mogą zdarzyć się nietrafione umowy". Zapewniła także, że w związku ze sprawą zostały podjęte już działania kontrolne i naprawcze. "Zarządzona została kontrola, odwołałam (2 tygodnie temu) odpowiedzialną za program szefową PARP. Wszystko zostanie sprawdzone tak, że mysz się nie prześliźnie" - zapewniła ministra.
"Idziemy dalej"
"Idziemy dalej, bo KPO to ogromna szansa rozwojowa dla Polski, zwłaszcza dla tej lokalnej, która dramatycznie potrzebuje inwestycyjnego wsparcia" - podsumowała.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET