Były polityk PiS złapany na kopiowaniu plików w PZU. Prokuratura odmówiła śledztwa
Jak ujawniają w podcaście "W związku ze śledztwem" dziennikarze Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z Newsweeka, były prezes PZU Zdrowie Andrzej Jaworski w dniu swojego odejścia z firmy kopiował dane dotyczące PZU. Dane, które kopiował na prywatny nośnik, stanowiły tajemnicę przedsiębiorstwa. Ujawnił to audyt przeprowadzony w spółce w połowie ubiegłego roku. W listopadzie 2024 roku PZU Zdrowie złożyło w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. 27 marca Prokuratura Rejonowa Warszawa Wola odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie.
- Autorzy podcastu "W związku ze śledztwem" dotarli do audytu sporządzonego dla PZU Zdrowie w lipcu 2024 r.
- Z audytu wynika, że były prezes tej instytucji, w dniu swojego odejścia, kopiował firmowe dane na prywatny nośnik
- Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie
Audyt w PZU Zdrowie, oskarżenia pod adresem polityka PiS
Andrzej Jaworski jest z PiS-em związany prawie od początku istnienia partii i od początku dostawał od prezesa ważne zadania. Przeważnie w spółkach Skarbu Państwa. Najpierw w Stoczni Gdańskiej, którą skutecznie sprywatyzował w 2007 roku (transakcja została dokończona już przez rząd PO-PSL), a po roku 2015 w PZU Zdrowie. Do tej spółki trafił zaraz po wyborach 2015, ale ponieważ popadł w niełaskę prezesa, musiał odejść. Prezes stracił zaufanie do Jaworskiego, bo ten zaczął grać na siebie. Wrócił w 2022 r., bo Jarosław Kaczyński znowu potrzebował głosów Radia Maryja. Został nawet pełnomocnikiem PiS w Gdyni. W PZU Zdrowie zarobił przez niecałe trzy lata ponad 3 miliony złotych.
Autorzy podcastu "W związku ze śledztwem" dotarli do audytu sporządzonego dla PZU Zdrowie w lipcu 2024 r. przez kancelarię Chmaj i Partnerzy.
Czytamy w nim: "Spółka odnotowała w 2024 roku dwa incydenty dotyczące nieuprawnionego kopiowania plików na nośniki zewnętrzne przez Członków Zarządu PZU Zdrowie Andrzeja Jaworskiego (w dniu złożenia rezygnacji z funkcji Prezesa Zarządu Spółki, 14.02.2024) i Karolinę Helmin-Biercewicz (w dniu odwołania z funkcji Członka Zarządu Spółki, 29.04.2024). Wśród zabezpieczonych plików znajdowały się pliki zawierające informacje chronione PZU, w szczególności informacje dot. struktury i wynagrodzeń, kwoty wynagrodzeń, informacje na temat projektów prowadzonych w Spółce, w tym strategicznych oraz szczegółowe dane finansowe.
W przypadku Karoliny Helmin-Biercewicz (b.wiceprezes PZU Zdrowie i wieloletnia asystentka Jaworskiego – przyp.red.) nośnik nie został odzyskany, Karolina Helmin- Biercewicz odmówiła, twierdząc, że transfer plików został przerwany, w związku z tym nie posiada danych na nośniku. Pliki, które próbowała zgrać Karolina Helmin-Biercewicz, zawierały informacje dotyczące działań marketingowych Spółki, oferty cenowe dostawców, opis procesów, inne dokumenty stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa”- napisali audytorzy.
Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa
Dalej czytamy w audycie: ”Skopiowanie plików przez członków zarządu na zewnętrzne nośniki miało czemuś służyć. Trudno uznać, że skopiowanie na swój dysk, dokumentów i informacji w ostatnim dniu pobytu w biurze miało na celu samo przechowywanie plików na dysku, a nie ich ujawnienie lub wykorzystanie. Jak wskazuje się w doktrynie w przypadku wykorzystania informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorstwa chodzi o każdą czynność sprawcy (również jednorazową) względem posiadanej informacji, która nie musi wiązać się z jej ujawnieniem, a polega na użyciu informacji z korzyścią dla siebie cudzym kosztem. Nie ma znaczenia, w jakiej formie spożytkowanie to się wydarza”- uznali prawnicy z kancelarii Chmaj i Partnerzy.
Prokuratura Rejonowa Warszawa Wola, do której trafiło zawiadomienie PZU Zdrowie odmówiła wszczęcia śledztwa, uznając, że nie zawiera znamion czynu zabronionego.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba napisał: "W nawiązaniu do Pańskich pytań uprzejmie informuję, że w dniu 27 marca 2025 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa - Wola w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie:
- 1. ujawnienia lub ujawnienia innej osobie lub wykorzystania lub wykorzystania we własnej działalności gospodarczej informacji, z którymi zapoznano się w związku z pełnioną funkcją prezesa zarządu spółki PZU Zdrowie S.A. i stanowiącymi tajemnicę przedsiębiorstwa, które to ujawnienie wyrządziło poważną szkodę przedsiębiorcy PZU Zdrowie S.A. nie wcześniej niż od dnia 14.02.2024 roku w Warszawie wbrew przepisom ustawy Kodeks spółek handlowych oraz przyjętemu na siebie zobowiązaniu w postaci aktu mianowania na stanowisko prezesa zarządu spółki PZU Zdrowie S.A. oraz statutu tej spółki przyjętego w dniu 22.12.2022 roku i wbrew ciążącemu obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy w postaci PZU Zdrowie S.A. poprzez zgranie na zewnętrzny nośnik, danych w postaci informacji dotyczących struktury i wynagrodzeń, kwoty wynagrodzeń WKK, rekomendacji BAW, informacji na temat projektów prowadzonych w Spółce PZU Zdrowie S.A. w tym strategicznych oraz szczegółowych danych finansowych, lecz zamierzonego celu nie osiągnięto z uwagi na postawę pracowników spółki PZU Zdrowie S.A., którzy zabezpieczyli rzeczony nośnik danych i usunęli z niego całą zawartość, tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 1 k.k. w zb. z art. 23 ust 1 ustawy z dnia 16.04.1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zw. z art. 11 § 2 k.k.– na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego;
- 2. ujawnienia lub ujawnienia innej osobie lub wykorzystania lub wykorzystania we własnej działalności gospodarczej informacji, z którymi zapoznano się w związku z pełnioną funkcją członka zarządu spółki PZU Zdrowie S.A. i stanowiącymi tajemnicę przedsiębiorstwa, które to ujawnienie wyrządziło poważną szkodę przedsiębiorcy PZU Zdrowie S.A. nie wcześniej niż od dnia 29.04.2024 roku w Warszawie wbrew przepisom ustawy Kodeks spółek handlowych oraz przyjętemu na siebie zobowiązaniu w postaci aktu mianowania na stanowisko członka zarządu spółki PZU Zdrowie S.A. oraz statutu tej spółki przyjętego w dniu 22.12.2022 roku i wbrew ciążącemu obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy w postaci PZU Zdrowie S.A. poprzez zgranie na zewnętrzny nośnik, danych w postaci informacji dotyczących działań marketingowych, oferty cenowej dostawców, opisu procesów i innych dokumentów stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, tj. o czyn z art. 266 § 1 k.k. w zb. z art. 23 ust 1 ustawy z dnia 16.04.1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zw. z art. 11 § 2 k.k. – na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego."
Postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa nie jest prawomocne. Andrzej Jaworski do czasu publikacji nie odpowiedział na zadane mu pytania.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET