Decydujący wpływ na politykę zagraniczną. Polacy odpowiedzieli, kto powinien być liderem

2 min. czytania
07.08.2025 06:38
Obserwuj nas na Google

Jeszcze na długo przed zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego pojawiały się deklaracje, że nowy prezydent będzie ingerował w politykę europejską, w której standardowo pierwsze skrzypce grają przedstawiciele rządu. Kto powinien mieć decydujący wpływ na politykę zagraniczną Polski? Polacy wybrali lidera w nowym sondażu. 

Donald Tusk Karol Nawrocki
fot. Filip Naumienko/REPORTER, Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wyniki sondażu dotyczącego wpływu na politykę zagraniczną Polski.
  • Co mówi Konstytucja RP o podziale obowiązków między rządem a prezydentem w polityce zagranicznej.
  • Którzy politycy toczyli spór o reprezentowanie Polski na międzynarodowych szczytach.

Czy prezydent powinien mieć decydujący wpływ na politykę zagraniczną? Nowy sondaż

W najnowszym sondażu SW Research dla Onetu zapytano Polaków o to, kto ich zdaniem powinien mieć decydujący wpływ na politykę zagraniczną Polski. Wyniki nie pozostawiają złudzeń.

Liderem w sondażu okazuje się być obóz rządzący ( Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego), na który wskazało 45,4 proc. uczestników badania. 36,6 proc. badanych odpowiedziało, że największy wpływ na politykę zagraniczną Polski powinien mieć prezydent Karol Nawrocki. 

Redakcja poleca

Karol Nawrocki prezydentem. Będzie "wojna o krzesło"?

W środę po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta i m.in. przyjęciu przez niego zwierzchnictwa nad najważniejszymi państwowymi orderami, na warszawskim Placu Józefa Piłsudskiego odbyła się uroczystość przejęcia zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi. Tego dnia Nawrocki wygłosił również pierwsze orędzie, w którym mówił o swojej roli na szczeblu europejskim. - Będę głosem tych, którzy chcą Polski suwerennej, Polski, która jest w Unii Europejskiej, ale Polski, która nie jest Unią Europejską, tylko jest Polską i pozostanie Polską - mówił Nawrocki po zaprzysiężeniu. Ponadto obecności prezydenta na szczytach w Brukseli nie wykluczał w rozmowie z Onetem szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki.

Co na temat podziału obowiązków między rządem a prezydentem w tej kwestii mówi Konstytucja RP? Zgodnie z art. 146, to Rada Ministrów prowadzi politykę zagraniczną państwa, natomiast prezydent reprezentuje Polskę w stosunkach międzynarodowych (art. 133). Jak zauważa Onet, nie oznacza to jednak, że pomiędzy politykami nie dojdzie do "wojny o krzesło" przy stole Rady Europejskiej, czyli o to, kto reprezentuje Polskę na najważniejszych szczytach międzynarodowych. Taką toczył w latach 2007-2010 premier Donald Tusk z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET