Deportacje Polaków z USA. Rząd reaguje. "Jesteśmy gotowi"

3 min. czytania
21.01.2025 15:16
Obserwuj nas na Google

Premier Polski Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odpowiadają na zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczące masowych deportacji nielegalnych imigrantów z USA. - Chcemy was zapewnić, że Polska jest na to dobrze przygotowana. (...) Tutaj każdy może znaleźć własną Amerykę - powiedział premier Tusk. Jednocześnie minister Sikorski wezwał Polonię do uzyskania nowych dokumentów.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski
fot. RALF HIRSCHBERGER/AFP/East News, X/sikorskiradek
  • Prezydent USA Donald Trump planuje masowe deportacje nielegalnych imigrantów. Posunięcie to uderzy także w Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych
  • Premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przygotowują grunt do możliwych deportacji Polaków z USA
  • Polski rząd wprowadził dodatkowe dyżury konsularne oraz wezwał rodaków w USA to uzyskania nowych dokumentów, aby mieć możliwość zagłosowania w wyborach prezydenckich

Masowe deportacje z USA. Szef MSZ odpowiada

Nowy prezydent USA Donald Trump już na początku swojej prezydentury zapowiedział masowe deportacje nielegalnych imigrantów. Decyzja ta wzbudziła niepokój wśród mieszkających w Stanach Zjednoczonych Polaków. Polski rząd niezwłocznie odpowiedział na zapowiedzi Trumpa i przygotowuje grunt pod możliwe deportacje.

- Rodaków mieszkających za granicą, którym skończyła się ważność paszportu, zapraszamy do uzyskiwania nowych dokumentów. W USA ustanawiamy dodatkowe dyżury konsularne także poza budynkami konsulatów. Warto to zrobić także po to, aby móc zagłosować w wyborach na Prezydenta RP - poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na platformie X.

Tusk reaguje na zapowiedzi Trumpa

Tego samego dnia premier Polski Donald Tusk odpowiedział na możliwe deportacje Polonii z USA.

- Po pierwszych zapowiedziach dotyczących możliwych deportacji nielegalnych imigrantów z terenu Stanów Zjednoczonych zwróciłem się do szefa MSZ, aby przygotować nasze konsulaty w Stanach Zjednoczonych do ewentualnych konsekwencji tych decyzji w odniesieniu do Polaków pracujących, mieszkających na terenie Stanów Zjednoczonych z różnym statusem i poziomem legalności - poinformował premier Donald Tusk.

Redakcja poleca

- Być może nie ma żadnych powodów do niepokoju, ale chcę was zapewnić, że Polska będzie dobrze przygotowana do każdej sytuacji. Każda Polka i każdy Polak będą serdecznie witani w kraju. Tu każdy znajdzie swoją Amerykę, przez ostatnie lata wiele się zmieniło. Każdy, kto chce pracować, kto wierzy we własną przyszłość, znajdzie tu swoje miejsce. Wracajcie do ojczyzny, tu jest naprawdę dużo do zrobienia i dużo fajnych rzeczy do przeżycia. Polska to jest jedno z najlepszych miejsc na ziemi dla każdej i każdego z was - dodał polski premier.

Plany Donalda Trumpa. Co dotyczy Polonii?

Przypomnijmy, że Donald Trump wielokrotnie wspominał, że jedną z jego pierwszych decyzji będzie wydalenie z kraju nielegalnie przebywających na terenie USA imigrantów, nawet w liczbie kilkunastu milionów. Według doniesień republikanin miałby zacząć operację od dużych, demokratycznych miast, takich jak Chicago, Nowy Jork, Los Angeles, gdzie mieszka większość Polonii. W samym Chicago jest ich ponad milion. Tusk podkreślił jednak, że administracja amerykańska nie poinformowała jeszcze o szczegółach operacji.

Już w dniu inauguracji Trump podpisał kilkanaście rozporządzeń i dokumentów, m.in. ogłosił stan wyjątkowy na granicy z Meksykiem i zmienił tzw. prawa ziemi, czyli nabywania obywatelstwa wraz z narodzinami na terenie USA. Według wydanego dokumentu prawo to nie będzie już dotyczyć dzieci nielegalnych imigrantów i osób przebywających w USA krótkoterminowo, w tym np. w ramach ruchu bezwizowego.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET