“Będą ich tropić jak myśliwi zwierzynę”. Rosną obawy wśród Polonii w USA
Donald Trump powraca do Białego Domu. Jedną z jego głównych zapowiedzi są masowe deportacje nielegalnych migrantów, od których planuje rozpocząć swoją prezydenturę. Decyzja ta uderzyłaby w Polaków mieszkających w USA, którzy jeszcze nie zalegalizowali swojego pobytu. Reporter Radia ZET Michał Makowski rozmawia z Polakami w Stanach Zjednoczonych o tym, czego spodziewają się po nowej administracji w Waszyngtonie i w jaki sposób można uniknąć ewentualnej deportacji. "Niepokój robi się coraz większy" - mówi Polka mieszkająca w USA od 10 lat.
- Wraz z powrotem do Białego Domu Donald Trump zapowiedział masowe deportacje nielegalnych migranów
- Decyzja ta dotyczy także Polaków, mieszkających w USA. Wśród Polonii rosną obawy o kolejny ruch "nieobliczalnego" Trumpa
- Nowa administracja w Waszyngtonie miałaby zacząć deportacje od większych miast, takich jak Chicago, Los Angeles i Nowy Jork
- Reporter Radia ZET Michał Makowski rozmawiał z Polakami w USA o tym, jakie nastroje panują wśród Polonii
Polonia obawia się nowej polityki migracyjnej Trumpa
Powrót Donalda Trumpa do Białego Domu budzi duże emocje zarówno w USA, jak i na całym świecie. Jednym z pierwszych posunięć, jakie planuje nowy prezydent, jest masowa deportacja nielegalnych migrantów. Tego obawiają się również Polacy mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Wśród największych zagłębi Polonii są Chicago, Nowy Jork i Los Angeles. Dziennikarz Radia ZET Michał Makowski rozmawiał z Polakami mieszkającymi w USA o tym, jakie nastroje panują wśród Polonii i jakie możliwości mają obcokrajowcy, którzy chcą zalegalizować swój pobyt w USA.
- Ludzie myśleli, że to nie chodzi o Polaków, ponieważ pracują tu od tylu lat, zakładają firmy. Będąc za Donaldem Trumpem [Polacy] nie spodziewali się, że wymierzy to też w ich stronę - mówi Aleksandra Rakowicz - Polka, która od 10 lat mieszka w USA i prowadzi vloga “Polka w Ameryce”.
Od jakich miast Trump mógłby zacząć deportacje?
- Zauważyłam większą konsternację i zmartwienie [u Polaków] jak coraz więcej zaczęło się mówić o tym, że faktycznie jednym z pierwszych kroków Trumpa będzie szukanie nielegalnych imigrantów. Mówi się, że Trump zacznie [deportacje] od większych, demokratycznych miast, w których ten problem [nielegalnych migrantów] widać najbardziej. Wydaje mi się, że jako pierwsze pójdą takie miasta jak Chicago, Nowy Jork, Los Angeles. To będą pierwsze miejsca, w których wkroczą ekipy z ICE (Służba Imigracyjna i Celna USA). Jeśli faktycznie Trump zrobi to, co obiecał, to rzeczywiście nigdy nie było tak dużego przedsięwzięcia w USA, żeby tyle ludzi deportować - dodaje Polka.
- To wszystko wiąże się z olbrzymimi kosztami, więc pojawia się pytanie, czy jest to tylko straszenie i czysty populizm wyborczy, z którego znany jest Trump, czy faktycznie jest to coś, co zaczną robić - dodaje Aleksandra.
- Znam osobę, która jest w USA nielegalnie i była za Trumpem. Teraz zaczyna się obawiać, w jaki sposób ci ludzie (nielegalnie przebywający w USA) będą tropieni, bo można to nazwać tropieniem. Jak jacyś myśliwi zwierzynę. Niepokój robi się coraz większy - dodaje kobieta.
Jakie nastroje panują wśród Polonii w USA?
Niepokój wśród obcokrajowców przebywających w USA można zauważyć szczególnie wśród mieszkańców większych miast, od których prawdopodobnie zacznie deportacje nowa administracja. W innych regionach mieszkańcy są dużo bardziej spokojni.
- Wszyscy spodziewamy się, że prezydent Trump będzie realizował to, co obiecał, czyli te akcje deportacyjne. Natomiast wśród Polonii w Arizonie jest to marginalny problem. Po zamachu na World Trade Center przebywanie w USA nielegalnie stało się znacznie trudniejsze. Ci, którzy byli tutaj nielegalnie, zdążyli już zalegalizować swój pobyt przez małżeństwo, pracę lub dzieci, dlatego ten problem jest dość marginalny. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w praktyce - mówi Jacek z Arizony, który mieszka w USA od 28 lat.
- Z tego, co ja rozumiem, to nikt tutaj nie będzie polować na ludzi, którzy uczciwie pracują. W pierwszym etapie prezydent Trump chce się skupić na tych nieudokumentowanych migrantach, do których są podejrzenia, że są po prostu niebezpieczni - dodaje Polak mieszkający w USA.
Możliwości legalizacji pobytu w USA
Obcokrajowcy mieszkający w USA mają kilka możliwości zalegalizowania swojego pobytu. - W Stanach Zjednoczonych można sobie założyć social security. To jest taki numer, jak my w Polsce mamy pesel. Na tej podstawie można m.in. płacić podatki. Do tego można sobie wyrobić amerykańskie prawo jazdy i na jego podstawie podróżować. Jednocześnie obcokrajowcy mieszkający w USA mogą założyć firmę, chodzić do lekarza, czy uczęszczać do szkoły. Większym problemem jest dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego czy emerytury - mówi Aleksandra.
- [Zalegalizowanie swojego pobytu w USA] to żmudny proces. Wielokrotnie trzeba kombinować i wydawać dużo pieniędzy na prawników, dlatego ludzie szukają innych możliwości - dodaje Polka.
- W tej chwili pobyt w USA można zalegalizować przez pracę lub rodzinę. Trzecim sposobem jest loteria wizowa, w której Polacy przez długi czas nie mogli uczestniczyć ze względu na nadmiar emigrantów z Polski w USA - mówi Jacek w rozmowie Radiem ZET.
Masowe deportacje obcokrajowców w USA
Podczas swojego przedinauguracyjnego wiecu w Waszyngtonie Donald Trump zapowiedział, że deportuje wszystkich nielegalnych migrantów w USA, co nazwał “największą operacją deportacji imigrantów w historii kraju”. - Kiedy słońce zajdzie jutro wieczorem, inwazja naszych granic dobiegnie końca i wszyscy nielegalnie przekraczający granice, w tej formie czy innej, będą w drodze do domu - powiedział Trump na wystąpieniu.
Według doniesień amerykańskich mediów nowa administracja zamierza rozpocząć deportacje od dużych miast, w tym Chicago, gdzie mieszka ok. 1 mln Polaków. - Trump jest nieobliczalny, dlatego wiele osób ma nadzieję, że te jego zapowiedzi i tym razem się nie spełnią - mówi w rozmowie z Radiem ZET Daniel, mieszkający w Chicago.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET