Domański wicepremierem. „PiS chciał go odwołać, a teraz prezydent powoła go na wicepremiera"
- Złożyli wniosek o odwołanie, o wotum nieufności wobec ministra Andrzeja Domańskiego, a z drugiej strony dzisiaj prezydent będzie miał wniosek o powołanie ministra Domańskiego na wicepremiera. No więc tak naprawdę zaakceptuje właśnie to, że przecież awans jest za dobrą pracę - oceniła Marzena Okła-Drewnowicz pełnomocnik rządu do spraw polityki senioralnej i posłanka Koalicji Obywatelskiej w programie "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Marzena Okła-Drewnowicz w programie "Trzy pytania na koniec dnia"
Premier Donald Tusk chce awansować ministra finansów Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. - Ten awans jest bardzo zasłużony przede wszystkim za rozwój kraju, za wzrost PKB ze 0,2% za czasów PiS do 4% dzisiaj. Za spadek inflacji z 18% do około 4%. Za też wszystkie negocjacje, które mają miejsce, te gospodarcze negocjacje w Europie, a tak naprawdę i w świecie - mówiła Okła-Drewnowicz.
Oceniła, że minister Andrzej Domański "naprawdę dobrze reprezentuje interes naszego kraju na tej arenie międzynarodowej". - I z jednej strony dba o tą geopolitykę gospodarczą, ale z drugiej strony też widzi tę potrzebę, rosnącą potrzebę wydatków na cele społeczne - dodała. Jej zdaniem "przede wszystkim dzisiaj ten jego awans na wicepremiera też będzie i wizerunkowo, ale będzie też ułatwieniem dla nas, dla rządu, dla niego właśnie w tych negocjacjach".
- To jest przede wszystkim pokazanie im też tego, że z jednej strony oni chcieli odwołać, złożyli wniosek o odwołanie o wotum nieufności wobec ministra Domańskiego, a z drugiej strony dzisiaj prezydent będzie miał wniosek o powołanie ministra Domańskiego na wicepremiera. No więc tak naprawdę zaakceptuje właśnie to, że przecież awans jest za dobrą pracę - wskazała.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET