Dworczyk w Radiu ZET ostro o Trumpie: Działa w fatalnym stylu, zmienia zadanie
Przywiązywanie się do pojedynczych wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa nie jest najlepszym rozwiązaniem. Tego uczy nas ostatni rok, że Trump coś zapowiadał, potem się wycofywał, potem znów zmieniał zapowiedzi - ocenił europoseł Prawa i Sprawiedliwości i były szef Kancelarii Premiera Mateusza Morawieckiego Michał Dworczyk w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniają się decyzje Trumpa dotyczące ceł na Europę.
- Do czego Michał Dworczyk porównuje technikę negocjacyjną Trumpa.
- Jak ocenił działania prezydenta USA.
Trump zmienia zdanie. Dworczyk: wali kijem, jest zgiełk, a potem wszyscy oddychają z ulgą
Michał Dworczyk pytany w Radiu ZET o ostatnie poczyniania prezydenta USA stwierdził, że “to jest zabawna sprawa, bo trochę czuje się jak rzecznik Trumpa, a nim nie jest". - Mogę tylko interpretować sytuację, które mają miejsce, które nas bulwersowały, które śledziliśmy. Wcześniej były zapowiedziane cła na Europę, potem unijni liderzy jeździli negocjować te cła. Trochę to wyglądało, jakby jechali na dywanik, a wychodzili potem zadowoleni, że będzie tylko 15 proc. cła, a miało być 300 proc. - mówił europoseł.
- Nie wiem, czy taka jest taktyka Trumpa. Trochę to wygląda na technikę negocjacyjną - zaznaczył Dworczyk. - Donald Trump wali kijem bejsbolowym, potem jest zgiełk, awantura i zamieszanie, a potem wszyscy oddychają z ulgą, uff dobrze się skończyło - dodał.
Gość Beaty Lubeckiej ocenił, że sytuacja ta "dobrze kończy się dla USA, nie dla adwersarzy”. - Czy temu trzeba się dziwić, no nie wydaje się zaskakujące, że prezydent USA troszczy się o interesy USA, choć robi to w fatalnym stylu - ocenił.
Jak zauważył “przywiązywanie się do pojedynczych wypowiedzi Trumpa nie jest najlepszym rozwiązaniem”. - Tego uczy nas ostatni rok, że Trump coś zapowiadał, potem się wycofywał. Potem znów i zmieniał zapowiedzi - mówił Dworczyk.
"Europa jest kunktatorska, zachowawcza i bezbronna"
Europoseł w mocnych słowach odniósł się także do postawy europejskich przywódców. - Europa jest kunktatorska, zachowawcza i bezbronna. Ostre słowa, ale prawdziwe. Proszę porównać potencjał militarny europejski i amerykański i to, co zdarzyło się od 2022 roku - wskazał.
Tłumaczył następnie, “ile wzrosła liczba żołnierzy Bundeswehry, o ile wzrosła liczba żołnierzy brytyjskich albo francuskich, jak zmienił się przemysł zbrojeniowy". - No to są kpiny w porównaniu do tego, co wyprawia Rosja. To znaczy jak przedstawiła gospodarkę na tryb wojenny, jak rozwinęła produkcję amunicji, uzbrojenia. My jesteśmy daleko, daleko w tyle - podsumowywał.
Jak zauważył “jeśli chodzi o werbalne deklaracje, to naprawdę nie ma tygodnia, żeby w parlamencie europejskim nie słyszał kwiecistych przemówień, błyskotliwych porównań i bardzo ostrych wystąpień”. - Tylko, że my jesteśmy jako Europejczycy i Unia Europejska mocni w gębie - ocenił. - A jeśli chodzi o rzeczywistość, no to ta skrzeczy - dodał.
Przypomniał też, że “oczywiście nie jest tak, że się nie dzieje nic”. - Zostały instrumenty stworzone finansowe, które rzekomo mają wspierać nasz potencjał obronny i rzeczywiście pewnie w jakimś stopniu to się zdarzy - przekazał Dworczyk.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET