`

Gorąco przed Sądem Najwyższym. Policja rozdziela zwaśnione obozy

1 min. czytania
01.07.2025 13:12
Obserwuj nas na Google

Przed budynkiem Sądu Najwyższego, gdzie rozpoczęło się posiedzenie w sprawie ważności wyników wyborów prezydenckich, spotkali się zwolennicy prezydenta-elekta Karola Nawrockiego oraz Rafała Trzaskowskiego. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Jan Kielak, jest naprawdę gorąco, a strony rozdziela kordon policji.

Gorąco przed Sądem Najwyższym. Kordon policji oddziela demonstrantów
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto zebrał się przed budynkiem Sądu Najwyższego.
  • Jakie postulaty przedstawiają protestujący.
  • Dlaczego medycy musieli interweniować.

Gorąco przed Sądem Najwyższym. Kordon policji oddziela demonstrantów

Rozpoczęło się posiedzenie Sądu Najwyższego w sprawie ważności wyników wyborów prezydenckich. Decyzję podejmie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w oparciu o sprawozdanie PKW i rozpatrzone protesty wyborcze.

Przed siedzibą sądu w Warszawie zebrali się zarówno zwolennicy Karola Nawrockiego, jak i Rafała Trzaskowskiego. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Jan Kielak, obie grupy głośno się przekrzykują, a oddziela je kordon policji.

Zwolennicy Karola Nawrockiego mówią, że przyszli tu wesprzeć sąd w podjęciu odpowiedniej decyzji, a ta według nich jest tylko jedna. Zatwierdzenie ważności wyborów, nie zważając na liczne protesty drugiej strony.

Z kolei zwolennicy Rafała Trzaskowskiego, związani z Komitetem Obrony Demokracji, chcą ponownego przeliczenia głosów i zapowiadają, że nie uznają decyzji Izby. Przed budynkiem sądu żar leje się z nieba. Medycy musieli już interweniować, bo jeden z protestujących zemdlał z przegrzania.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET