Granica z Niemcami pod kontrolą. Rząd szykuje zmiany jeszcze na wakacje
Premier Donald Tusk zapowiedział, że latem mogą zostać wprowadzone częściowe kontrole na granicy z Niemcami. W Sejmie zapewniał, że decyzje migracyjne jego rządu są precyzyjnie kalkulowane. Wskazał także na możliwość zawieszenia ruchu bezwizowego z Gruzją.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany rządu dotyczące kontroli na granicy z Niemcami i polityki migracyjnej.
- Co premier Donald Tusk mówi o skuteczności zabezpieczenia granicy wschodniej.
- Kiedy poznamy nazwisko nowego rzecznika rządu i jakie znaczenie ma ta nominacja.
Rząd planuje kontrole graniczne z Niemcami
Donald Tusk zapowiedział, że częściowe kontrole na granicy z Niemcami mogą zostać wprowadzone jeszcze tego lata. Jak podkreślił, rząd dokładnie analizuje, jakie skutki taka decyzja wywoła dla mieszkańców regionów przygranicznych.
– Gdybym kierował się wyłącznie interesem politycznym, powiedzielibyśmy: blokujemy granicę, koniec – mówił premier. – Ale dobrze wiecie, co to znaczy dla Polek i Polaków mieszkających w strefie nadgranicznej. Tusk poinformował też, że uprzedził niemieckiego kanclerza Friedricha Merza, iż Polska zamierza ściśle kontrolować każdą próbę przesłania migrantów przez granicę.
Polska chce ograniczyć ruch bezwizowy z Gruzją
Premier zapowiedział również działania na forum UE w sprawie ograniczenia lub zawieszenia ruchu bezwizowego z niektórymi państwami, w tym z Gruzją. – Jedna trzecia Gruzinów bardzo by chciała podzielać nasze wartości – przyznał. – Ale jestem zdecydowanym rzecznikiem ograniczenia ruchu bezwizowego z państwami, które nie przestrzegają standardów - dodał.
Tusk mówił, że po zmianach przepisów liczba wniosków o azyl spadła trzydziestokrotnie, a deportacje prowadzone są niemal codziennie. W środę ruszyła także kampania informacyjna, która ma zniechęcić migrantów z krajów wysokiego ryzyka, takich jak Afganistan, Etiopia, Erytrea, Somalia, Irak, Pakistan i Egipt.
Skuteczność zapory na granicy z Białorusią
Premier podkreślił, że skuteczność zapory na granicy wschodniej wzrosła z 30 do 98 proc. – Dzięki naszym działaniom uniemożliwiamy w 98 proc. przypadków przekroczenie tej zapory. Za waszych czasów to było 30 proc. – zwrócił się do posłów PiS. Zapewnił, że nad granicą czuwają drony, kamery i blisko 10 tys. funkcjonariuszy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET